Autor:
Przemek 'zegarmistrz' MuszyñskiRedakcja: Mateusz 'Zsu-Et-Am' Kominiarczuk
Dragonlance jest jednym z tych
settingów, do których czujê najwiêksze przywi±zanie. Od tego ¶wiata, a konkretniej - od osadzonych w nim ksi±¿ek, zaczê³a siê moja przygoda z fantastyk±. W prawdzie od tamtego momentu up³ynê³y ca³e lata i nie ¶ledzê ju¿ linii wydawniczej, niemniej jednak nadal darzê Krynn sentymentem. Gdy wiêc na naszym rynku wydano wreszcie podrêcznik, wprowadzaj±cy w jego realia, naby³em go zaraz po tym, jak trafi³ do mojego miasta.
Jak ³atwo odgadn±æ, ksi±¿ka ta opisuje ¶wiat Krynnu, niemniej jednak nie jest to ju¿ to samo uniwersum, które poznawali czytelnicy
Kronik i
Legend. Od tamtych wydarzeñ up³ynê³o bowiem wiele lat - zarówno w ¶wiecie realnym, jak i wyimaginowany.
Setting ulega³ przemianom w miarê tego, jak zmienia³a siê koncepcja autorów. Po wydarzeniu nazwanym Drugim Kataklizmem (czyli przybyciu Chaosu) i pó¼niejszej serii konfliktów ¶wiat nie przypomina ju¿ tego miejsca, które znali¶my wcze¶niej. Wiele wa¿nych lokacji znik³o lub uleg³o przeobra¿eniom: elfy ponownie wygnano z ich królestw, a miasto Qualinost zniszczono. Zamkniêto Wie¿e Wielkiej Magii, za¶ kap³ani ponownie utracili sw± moc (aby pó¼niej ponownie j± odzyskaæ) - wyliczaæ mo¿na w nieskoñczono¶æ. Jednocze¶nie pojawi³y siê nowe, czêsto potê¿ne i wp³ywowe si³y, by wymieniæ tylko pañstwo smokowców w Teyr i mistyków oraz, dotychczas nieznanych w tym ¶wiecie, zaklinaczy.
Zaloguj siê aby wy³±czyæ tê reklamê
Prawdê powiedziawszy, t³o fabularne zmian wydaje siê trochê naci±gane. Wtargniêcie Chaosu, kradzie¿ ¶wiata przez Takhisis, przybycie obcych, przybywaj±cych z innych ¶wiatów smoków - wszystko to wygl±da odrobinê nie na miejscu. Kolejne katastrofy, które przychodzi nam obserwowaæ pomiêdzy Wojn± Lancy a czasami wspó³czesnymi, pojawiaj± siê niczym
deus ex machina, najczê¶ciej spoza
settingu albo z jego obrze¿y, bez wyra¼nej racji i uzasadnienia. Jednak ci, którym nie przypad³y do gustu zmiany wprowadzone w ich ulubionym ¶wiecie, tak¿e znajd± tu co¶ dla siebie - obok aktualnego opisu, w którym uwzglêdniono wydarzenia z ksi±¿ek, autorzy zmie¶cili w podrêczniku tak¿e opis Krynnu z czasów Wojny Lancy. Dziêki temu ka¿dy mo¿e - w razie takiej chêci - zdecydowaæ siê na grê w ¶wiecie wyjêtym z kart
Kronik, dowolnie czerpi±c z propozycji autorów przy kszta³towaniu w³asnej wizji jego historii w toku prowadzonych kampanii.
Na szczê¶cie jednak to nie historia, a raczej fabularny potencja³ i inspiracje, jakie daje prowadz±cemu, decyduj± o atrakcyjno¶ci danego
settingu.
Smocza Lanca Opis ¦wiata - choæ zaprezentowany ¶wiat jest znacznie "mniejszy" ni¿
Greyhawk czy
Forgotten Realms, w mojej opinii nie ustêpuje im w najmniejszym stopniu, a nawet przeciwnie! Przede wszystkim - w odró¿nieniu od wymienionych
settingów - ¶wiat ten nie jest tak "obstawiony" wysokopoziomowymi bohaterami i postaciami twórców, daj±c wiêcej miejsca dla dru¿yny odgrywanej przez graczy. W podrêczniku nie opisano ani jednej osoby, która przekracza³aby próg 15-16. poziomu, a nawet ci herosi, którzy osi±gnêli ten pu³ap, stanowi± jedynie margines. Dodatkowo, kontynent Ansalonu jest - jak ju¿ wspomnia³em - "ma³y, ale tre¶ciwy". Wprawdzie nie opisano tak wielu lokacji, jak w innych podrêcznikach, niemniej jednak te, które mamy, w zupe³no¶ci wystarczaj±. Otrzymujemy bowiem materia³ chyba na ka¿dy typ przygody, jaki chcieliby¶my poprowadziæ: znajdziemy tu zarówno klasyczne lochy, jak i odpowiednie t³o dla przygód miejskich albo opowie¶ci o wojnie czy na wielk± politykê.
Najwiêksza ró¿nica miêdzy
Dragonlance a dotychczas wydawanymi
settingami tkwi w nastawieniu na postaæ i spo³eczeñstwo, w którym ona ¿yje. Wystêpuj±ce tu zale¿no¶ci pomiêdzy poszczególnymi grupami s± na tyle rozbudowane, ¿e mog± stanowiæ szkielet dla ca³ej kampanii. Krynn przepe³niony jest konfliktami. Prócz klasycznej walki Dobra ze Z³em, któr± zreszt± wyeksponowano jeszcze bardziej, ni¿ w innych
settingach D&D (jednocze¶nie spychaj±c opozycjê Prawa i Chaosu na dalszy plan), dodano szereg innych napiêæ i problemów, niepowi±zanych bezpo¶rednio z ¿adnym z charakterów, a nieraz - przeniesionych jakby z rzeczywistego ¶wiata. Wystarczy tu wspomnieæ o rozpowszechnionym rasizmie i prze¶ladowaniach innych istot - choæby elfów, które od czasu zniszczenia swej ojczyzny przebywaj± na wygnaniu miêdzy lud¼mi. Zarówno gracze jak i prowadz±cy dostaj± bardzo du¿e pole do popisu, tak¿e pod wzglêdem umiejêtno¶ci aktorskich. Tym bardziej, ¿e
setting - u¿ywaj±c modnego ostatnimi czasy terminu - wspiera mechanicznie tak¿e i tê konwencje, g³ównie dziêki rozbudowanym zasadom przyznawania Punktów Do¶wiadczenia za odgrywanie postaci. Nawiasem mówi±c, s± to chyba jedyne sensowne zasady nagradzania graczy za wcielanie siê w postaæ, z jakimi siê dotychczas spotka³em.
A jest siê w co wcielaæ, bowiem pod wzglêdem "miêsa" i opcji dostêpnych dla graczy
Dragonlance prezentuje siê bardzo dobrze. Otrzymujemy do dyspozycji kilkana¶cie ras, zarówno dobrze znanych z ksi±¿ek i charakterystycznych dla tego ¶wiata, jak kenderzy, irdowie, smokowcy etc., jak i wariantów ras z
Podrêcznika Gracza. Zosta³y one ciekawie opisane, a przynajmniej kilka z nich oparto na ca³kiem sympatycznych pomys³ach. Brakuje tu wprawdzie fajerwerków, zarazem jednak unikniêto zjawiska wystêpuj±cego w innych podrêcznikach, a polegaj±cego na malowaniu starych ras na nowe kolory i dodawaniu im zdolno¶ci czaropodobnych. Wiêkszy ni¿ dotychczas nacisk po³o¿ono natomiast na umieszczenie stworzeñ w realiach ¶wiata.
W podobny sposób potraktowano klasy. Rolê w ¶wiecie profesji pochodz±cych z
Podrêcznika Gracza opisano skrótowo, znacznie wiêcej miejsca po¶wiêcaj±c dwóm nowo¶ciom: szlachcicowi i mistykowi. O ile ten pierwszy jest poprawion± i nieco wzmocnion±, grywaln± wersj± znanego z
Przewodnika Mistrza Podziemi arystokraty (opartego na podobnej klasie znanej ze
StarWars d20), to drugi wydaje siê byæ krzy¿ówk± kap³ana i zaklinacza, której funkcje w grze nie do koñca rozumiem. Klasa ta nie wyda³a mi siê szczególnie atrakcyjna.
Du¿y plus nale¿y siê twórcom za klasy presti¿owe. Nie ukrywam, ¿e akurat to rozwi±zanie uwa¿am za jedn± z najgorszych cech systemu
Dungeons & Dragons. W mojej opinii 95% klas presti¿owych nie s³u¿y niczemu, zape³niaj±c jedynie karty kolejnych dodatków dziwad³ami, którymi nikt nie zagra. Z przyjemno¶ci± muszê stwierdziæ, ¿e
Dragonlance odchodzi od tej niechlubnej tradycji. Wszystkie klasy presti¿owe s± bardzo mocno osadzone w realiach ¶wiata i doskonale pasuj± do niego pod wzglêdem fabularnym. Znaczna czê¶æ z nich to przedstawiciele wp³ywowych organizacji (jak na przyk³ad Magowie Wielkiej Magii). Pozosta³e natomiast wpasowuj± siê w wizerunki znanych z ksi±¿ek postaci lub wnosz± w³asn± jako¶æ w spo³eczeñstwo Krynnu, doskonale mieszcz±c siê w jego ramach.
Rozczarowuje natomiast ilo¶æ nowych potworów, atutów, magicznych przedmiotów i zaklêæ. W porównaniu do
Zapomnianych Krain czy
Krain Wschodu otrzymujemy ich zaledwie garstkê i - niestety - nie s± one szczególnie atrakcyjne. Poza atutami dla smokowców oraz opisami najs³ynniejszych artefaktów nie wnosz± zbyt wiele nowego do ¶wiata. Wyj±tek stanowi jedynie skromny bestiariusz, w którym rzeczywi¶cie zawarto najwa¿niejsze i najbardziej charakterystyczne dla tego
settingu istoty.
Mimo i¿
Dragonlance sposobem napisania ró¿ni siê nieco od tego, do czego zdo³a³y przyzwyczaiæ nas wcze¶niejsze podrêczniki do
Dungeons & Dragons, uwa¿am tê ksi±¿kê za dobry nabytek. Jej lektura by³a interesuj±cym do¶wiadczeniem, a zawarte w podrêczniku informacje ciekawe i - co najwa¿niejsze - inspiruj±ce. Podejrzewam, ¿e podrêcznik ten ma du¿e szanse u dwóch grup: fanów cyklu ksi±¿kowego, którzy - choæ nie tak liczni jak wielbiciele przygód Drizzta - stanowi± ca³kiem spor± grupê odbiorców, a tak¿e u wszystkich tych, którzy szczególnie upodobali sobie odgrywanie postaci. K³ad±c nacisk na ten styl gry, twórcy nie poprzestali na kilku s³owach zachêty i zmie¶cili w podrêczniku wiele zasad go promuj±cych. Dziêki temu
setting w wiêkszym stopniu eksponuje ten aspekt rozgrywki, jednocze¶nie nie trac±c nic z zalet klasycznego
Dungeons & Dragons.
Ocena:
4.5 / 6
Tytu³: Smocza Lanca Opis ¦wiata (Dragonlance Campaign Setting)
Linia wydawnicza: Dungeons & Dragons
Autorzy: Margaret Weis i Don Perrin oraz Janie Chambers i Christopher Coyle
T³umaczenie: Micha³ Mochocki
Ok³adka: Mat Stawicki
Ilustracje: Denis Cramer, Jeff Easley, Matthew Faulkner, Emily Fiegenschuh, Lars Grant-West, Rebecca Guay, Heather Hudsin, Doug Kovacs, Ginger Kubic, John i Laura Lackey, David Martin, Matthew Mitchell, Vinod Rams, Darell Riche, Richard Sarinha, Brian Snoddy, Ron Spencer
Wydawca: Wizards of the Coast
Wydawca PL: ISA
Miejsce wydania: USA
Miejsce wydania PL: Warszawa
Data wydania: sierpieñ 2003
Data wydania PL: grudzieñ 2006
Liczba stron: 288
ISBN-10: 83-7418-132-x
ISBN-13: 978-83-7418-132-7
Oprawa: twarda
Wymiary: 215 x 285 mm
Cena: 89 z³
Waszym zdaniem...
Komentowanie w tym dziale dostêpne jest po zalogowaniu.