09-01-2012 18:42

Nowa edycja D&D


Nowa edycja D&DW ramach najnowszej odsłony kolumny Legends & Lore Mike Mearls w imieniu WotC ogłosił, że trwają prace nad kolejną edycją popularnej gry RPG Dungeons & Dragons.

Jednym z celów projektanckich nowej edycji ma być większe wsłuchanie się w głos społeczności graczy tak, jak miało to miejsce w przypadku kolumn Legends & Lore (w ramach której analizowano elementy systemu, także ze spojrzeniem, jak zmieniały się w ramach kolejnych edycji) oraz Rules of Three (gdzie odpowiadano na trzy pytania fandomu dotyczące systemu).

Zgodnie z zapowiedziami Mearlsa, nowa odsłona systemu ma "wznosić się ponad style rozgrywki, settingi kampanijne i edycje oraz skupić się na sednie D&D, ustawiając je na czele rozgrywki".

W styczniu WotC zaprezentuje pierwsze pomysły w ramach specjalnie organizowanych spotkań D&D Experience (jak na razie nieodbywających się w Polsce), zaś dobrym miejscem na zapoznanie się z nowymi propozycjami rozwiązań ma być najbliższy GenCon.

Obecnie trwają otwarte zapisy na udział w testach nowej odsłony Dungeons & Dragons.

Źródło: Wizards of the Coast


Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Słowa kluczowe:

D&D 4E, Dungeons & Dragons, Dungeons & Dragons 5 ed., Mike Mearls, RPG, Wizards of the Coast

Powiązane artykuły:

» Hammerfast: A Dwarven Outpost Adventure Site (recenzja - Bajer)
» Przybliżenie D&D Next
» Heroes of Shadow (recenzja - Squid)
» Test 4. edycji
» Neverwinter Campaign Setting (recenzja - Natahriel)

Powiązane noty:

» Hammerfast: A Dwarven Outpost Adventure Site
» Neverwinter Campaign Setting
» Player's Option: Heroes of Shadow
» Player’s Handbook Dungeons & Dragons Warlock Power Cards
» Monster Manual: Lords of Madness

Powiązane wieści:

» Wieści z Wybrzeża #148
» Wieści z Wybrzeża #147
» Wieści z Wybrzeża #146
» Wieści z Wybrzeża #145
» Wieści z Wybrzeża #144


Waszym zdaniem...


Strony:  [1]  [2]  »
lintu
Ocena:
0
(+1) [troll]
Eee, że jak? Że tak już? Ledwo 4th wyszło...
09-01-2012 23:57
Kamulec
Ocena:
+9
(+1) [troll]
"Zgodnie z zapowiedziami Mearlsa, nowa odsłona systemu ma "wznosić się ponad style rozgrywki, settingi kampanijne i edycje oraz skupić się na sednie D&D, ustawiając je na czele rozgrywki"."
Prawdziwa prawda płynąca z ust przemawiającego mówcy jak delikatna bryza muska uszy, niosą najbardziej możliwe rzeczową informację, iż nie ma nic do powiedzenia.
10-01-2012 07:44
Behalior
Ocena:
+3
(+1) [troll]
blablabla dajcie nam więcej kasy dzieciaki :P
10-01-2012 08:24
Gruszczy
Ocena:
+5
(+1) [troll]
Niezła nowomowa. To się nazywa prawdziwe korpo-RPG.
10-01-2012 09:01
Indoctrine
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Sedno D$D to dungeon crawl, pozostałe elementy narosły w miarę czasu...

Z drugiej strony, nie wątpię że jak wydadzą, będzie to dalej najpopularniejsze RPG na świecie :)
10-01-2012 09:35
nimdil
Ninetongues
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nowe dedeki! Wróżę nowe OGL. Oby!
10-01-2012 11:04
zigzak
Ocena:
+6
(+1) [troll]
Ja bym nie kupował i poczekał od razu na 6ed :)

wiedzialem ze tak bedzie - leca z nowymi edycjami szybciej niz apple z Iphonami :)
10-01-2012 11:10
Indoctrine
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@zigzak

Ale to właśnie jest właściwy marketing. I liczba sprzedanych egzemplarzy świadczy na jego korzyść :)

Patrząc tak z dystansu, trochę to komiczne, przykład (fikcyjny ale analogiczny) - informacja o tym, że dana klasa dostanie dwa perki jakiegoś rodzaju staja się niusem na skalę światową i ludzie z wypiekami to chłoną :>
10-01-2012 11:34
paralaktyczny
Ocena:
+4
(+1) [troll]
@Indoctrine
Sedno D$D to dungeon crawl, pozostałe elementy narosły w miarę czasu...
Wybacz, to trolling, czy naprawdę nie masz najmniejszego pojęcia o ODD i nie kryjesz się ze swym dyletanctwem?

Natomiast news, jakkolwiek wart uwagi - niezbyt zachęcający dla mnie. Obstawiam, iż piąta edycja będzie przełomowa dla sytuacji na rynku.
10-01-2012 12:12
nimdil
@paralaktyczny
Ocena:
0
(+1) [troll]
ODD?

@indoctrine
Aby na pewno D&D jest najpopularniejsze teraz a nie Pathfinder?
10-01-2012 12:34
Indoctrine
Ocena:
0
(+1) [troll]
@paralaktyczny

Ależ sedno, kwintesencja, tudzież korzenie to właśnie to. Wszystko inne, to elementy dodane na tym fundamencie.

Nawet dzisiaj, jak tylko popytać wśród fanów D$D, głównym tematem jest jaki level, jaki sprzęt, czary itp :>

Oczywiście nie zaprzeczam, że dedeki mają bardzo dużo ciekawych pomysłów, nieźle opisane światy (przynajmniej ich część) itp.

Poza tym, to chyba jedyny system do którego można spotkać poradniki w stylu, jak robić postać, by skutecznie lać potwory :>
10-01-2012 12:40
paralaktyczny
Ocena:
+2
(+1) [troll]
@nimdil
Original Dungeons & Dragons

@Indoctrine
Ależ sedno, kwintesencja, tudzież korzenie to właśnie to. Wszystko inne, to elementy dodane na tym fundamencie.
Bzdura.
Nawet dzisiaj, jak tylko popytać wśród fanów D$D, głównym tematem jest jaki level, jaki sprzęt, czary itp :>
Ponieważ to kierunek, w którym seria DnD została rozwinięta (przez kolejnych autorów w różnych edycjach, w większości dzisiaj zapomnianych) - nie z tego jednak wyszła.
Poza tym, to chyba jedyny system do którego można spotkać poradniki w stylu, jak robić postać, by skutecznie lać potwory :>
Nie wiem, jednakże ocena dzisiejszego stanu DnD nie daje postaw do stwierdzenia, iż taka była podstawa, wokół której pozostałe elementy narosły w miarę czasu. Zwłaszcza, że dungeon crawl (w dzisiaj powszechnie rozumianym znaczeniu) jest stosunkowo świeżym pomysłem. Pomysłem, który jako element narósł w miarę czasu.
10-01-2012 12:52
Ocena:
0
(+1) [troll]
Najpierw wihite wolf teraz woct
Utopili kas2 i mają problem
10-01-2012 13:00
AD.ryan
Ocena:
+6
(+1) [troll]
a czy 5 ed będzie pod SW czy pod fate ?
10-01-2012 13:36
Zireael
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Warto przypomnieć, że 4e też miała betatesty i też zapewniano, że uwagi graczy będą brane pod uwagę.

Należałoby dodać do "[...] gather feedback on the new iteration of the game as we develop it." słówko "positive" między "gather" a "feedback" ...

Tak to wyglądało przy testach 4e i podobnie będzie tutaj. Tylko pozytywne uwagi im się podobały, na negatywne przymykano oczy.
10-01-2012 13:47
Behalior
Ocena:
0
(+1) [troll]
White Wolfa w to nie mieszajcie bo to wywołuje torsje wymienianie tych dwóch marek w jednej wypowiedzi :P
10-01-2012 13:52
Indoctrine
Ocena:
0
(+1) [troll]
@Paralaktyczny

"Bzdura."

Pamiętam z dawnych lat podręczniki, przygody, generatory podziemi, zasady określania skarbów itp. No, to jednak dungeon crawl...

"Ponieważ to kierunek, w którym seria DnD została rozwinięta (przez kolejnych autorów w różnych edycjach, w większości dzisiaj zapomnianych) - nie z tego jednak wyszła."

Poważnie się zatem pytam, jako gracz mając z dedekami, szczególnie tymi pierwszymi, mało do czynienia. Czy na początku to było fantasy nie nastawione na levelowanie, bicie potworów itp?

10-01-2012 14:02
Vukodlak
@Indoctrine
Ocena:
+5
(+1) [troll]
Stary, kojarzysz Original Dungeons & Dragons? Three Little Brown Books? Całe ten cyrk, wokół którego tańczą grognardzi i retrogamerzy? Ubóstwianie Gygaxa i Arnesona, sandbox i podejście "referee nie wie co go czeka na tej sesji, tak jak gracze"? Pierwotne DeDeki, nie miały absolutnie nic wspólnego z tolkienowskim fantasy, ale bazowały na pulpowej fantastyce (science fantasy, sword & planet itp.). Orki, elfy, bicie leveli, rules lawyering i orgazm na widok Pierścienia Życzeń przyszły znacznie później.
10-01-2012 14:09
Indoctrine
Ocena:
0
(+1) [troll]
Szczerze, dedeki znam od trzeciej edycji, poprzednie tylko wiem, że były. Nie miałem okazji z nimi szerzej się zetknąć (poza grami cRPG na nich bazowanymi). Czytałem o nich, być może za mało. Ale takie sprawy jak zakaz zbroi dla maga, albo przypisanie broni do konkretnej klasy - było wtedy, prawda?

(Ja jestem młody, zaczynałem od młotka 1ed jakieś 17 lat temu?).
10-01-2012 14:29
Ramirez Kel Ruth
Ocena:
+7
(+1) [troll]
A ja jestem starszy od śp. Gygaxa i pamiętam, że przed DDkami była kura, a przed kurą było jajko, choć już pamięć nie ta i może coś mi się pogmatwało...

A szczerze, to interesuje mnie:
a) kiedy to wyjdzie na świecie
b) kiedy (i czy w ogóle) to wyjdzie w Polsce
c) czy warte to będzie zakupu

Obawiam się, że to kolejny pretekst do wyciągania kasy. Po drugie FR tym razem popchną o 1000 lat do przodu i będą musieli wyjaśnić jakoś nieśmietelność pewnego Emo-Drowa.
10-01-2012 14:34
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Zirael
Akurat 4ed jest samo w sobie dobrą mechaniką. Tylko nie tego chcą gracze i tyle.
A tak samo było z nwodem. Stary był gites, a nowy to takie głupie jest.
A co do retrogamingu, to dla mnie bujda na resorach. Chainmal to co niby było? Jakoś widziałem stare booki i były to dungeon/wildrenes crawl
10-01-2012 15:42
Radnon
Ocena:
+3
(+1) [troll]
@ slann
Chainmail to nawet nie była gra RPG więc trudno czepiać się jego zawartości. W najstarszych edycjach D&D było sporo o lochach, ale były to podziemia rozumiane zupełnie inaczej niż dzisiaj. Poza tym obok mieliśmy dwa odmienne typy "scenerii" (miasto i dzicz), które z labiryntówką nie miały nic wspólnego.

@ Ramirez
Z tego co ja zrozumiałem system ma wyjść w 2013 roku, ale jeśli naprawdę będą przywiązywać wagę do testów to mogą być obsuwy.

@ Ogólnie
Moim zdaniem fajnie, że wychodzi nowa edycja. 4.0 mimo wszystkich swoich zalet nie była systemem, który trafił w moje gusta. Mam nadzieję, że piątka jadąc na neonostalgii (bardzo mocno promowanej przez Mearlsa) będzie bliższa historycznemu obrazowi D&D.
10-01-2012 15:55
nimdil
@Radnon
Ocena:
0
(+1) [troll]
że co? Tzn. w jaki sposób historycznemu obrazowi D&D? To stwierdzenie wygląda podejrzanie.

@slann
nWOD głupi jest? Myślę, że jest niezły tylko, nie jest taką rewolucją jak stary. Nie ma szału, nie ma przebicia.
10-01-2012 16:45
Beamhit
Ocena:
0
(+1) [troll]
"Eee, że jak? Że tak już? Ledwo 4th wyszło.."

Biorąc pod uwagę, że najwcześniej nowa edycja wyjdzie w 2013, to "ledwo" oznacza 5 lat (tyle co 3.5). 3 edycja miała lat tylko 3 ;)

Chwilowo 4.0 spełnia moje oczekiwania. A nowa edycja? Jeżeli zasady nie zmieszczą się na 16 stronach, to ja dziękuje ;)
10-01-2012 17:11
zegarmistrz
Ocena:
+6
(+1) [troll]
AEG wypuszcza nową edycję L5K co dwa lata, a ludzie nie narzekają...
10-01-2012 17:16
Beamhit
Ocena:
+7
(+1) [troll]
A ludzie chcą III edycję Exalted, a W-W ma to w kudłatym tyłku.... Pomijając, że na Fading Suns 3 czekam chyba już dwa lata...

Wydają - źle. Nie wydają - jeszcze gorzej.
10-01-2012 17:26
zegarmistrz
Ocena:
+1
(+1) [troll]
III edycję Exalted i ja bym chciał. Na jakiejś działającej mechanice. I fajnie byłoby, jakby tym razem świat zgładzili Neverborni. Alchemicy i Yozi już byli, teraz czas na martwiaków.

Mogliby też dać więcej broni laserowej.
10-01-2012 17:35
nimdil
@zegarmistrz
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ewidentnie kwestia gustu - mam znajomych, którzy najchętniej wszystko by grali na mechanice Exalteda.
10-01-2012 17:57
Andman
Ocena:
+3
(+1) [troll]
O co te lamenty, zmuszają kogoś do grania w nowe D&D? Ja osobiście uważam za głupotę kupowania 5. edycji, kiedy zaraz po niej wyjdą kolejno 6., 7. 8. i 9, a po nich 10.
10-01-2012 18:03
repek
Ocena:
+7
(+1) [troll]
Bo nagle postaci robią się niekompatybilne z obowiązującą mechaniką! :D

Dedekowcem nie jestem, ale raczej bym się cieszył, że w moim ulubionym systemie biznes się kręci. Lepiej mieć edycję 154 niż skasowaną markę.

d20Pozdro
10-01-2012 18:08
zegarmistrz
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nimdil masochiści. Ja Exalted strasznie lubię, ale mechanika mnie momentami rozwala. Weź rzuć 40 kościami na trafienie i 30 na obrażenia (a to i to pod warunkiem, że to słaba postać). Jednak ten system ma zaletę: czuć w nim moc, a raczej MOC.
10-01-2012 18:14
Andman
Ocena:
0
(+1) [troll]
He, he, ja w Shadowrunie 4e rzucałem chyba tylko 18k6.
10-01-2012 18:17
Radnon
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@ nimdil
Chodzi o powrót to pewnych charakterystycznych elementów takich jak klasy, rasy, kosmologia, pewne kanoniczne potwory. Wszystko to co ewoluowało od czasów AD&D 1E (a swoje korzenie ma już w OD&D) i w praktycznie niezmienionych ramach funkcjonowało do edycji 3.5 włącznie.

@ repek
Niby fajnie, że marka żyje, ale akurat w przypadku dedeków model wydawniczy sprawia, że w każdej edycji dostajemy te same pozycje (dodatki o klasach, opisy nowego ekwipunku, książki o magii, kolejne bestiariusze). Dopiero po kilku latach zaczynają pojawiać się bardziej oryginalne podręczniki, które przynoszą jakieś nowe pomysły i rozwiązania. Teraz jak wyjdzie 5. edycja będzie pewnie analogiczna sytuacja i na "eksperymenty" trzeba będzie poczekać do 2016-2017 roku.

Oczywiście jest to problem przede wszystkim dla weteranów systemu (którzy jak słusznie zauważył Andman wcale nie muszą w nową edycję grać), bo dla kogoś kto dopiero zaczyna zabawę z tym hobby nie będzie to miało zapewne żadnego znaczenia.
10-01-2012 18:40
repek
Ocena:
+3
(+1) [troll]
@Radnon
Obawiam się - NIE POSIADAJĄC ŻADNYCH EMPIRYCZNYCH DOWODÓW! - że to nie weterani utrzymują wydawcę na powierzchni. Ew. nie tylko oni. Pewnie trzeba cały czas przyciągać nowych - a to dobrze robi się nowym otwarciem.

Sam model wydawniczy to chyba standard przy takich gigantach. W Młotku jest w zasadzie podobnie.

Pozdro
10-01-2012 18:47
zigzak
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Ja się cieszę, że nie jestem fanem D&D - dziś poczułbym się chyba źle, że ktoś z uzależnienia ludzi od najnowszych podów robi interes.

Andman zauważył słusznie, ale mógłby też powiedziec alkoholikom (znam erpegowców co są gorsi od najgorszych chlorów jesli chodzi o nałóg - tylko że np kolekcjonowania podów) że nikt im nie każe pic :)

Repku, w sumie racja - potwierdzam empirycznie :)
To nowi klienci napędzają rynek, starzy są już zaopatrzeni, mają preferencje i wybrzydzają po Ebayach - a młodziak łyknie wszystko.

Problem mają ludize którzy chcą miec wszystko najlepsze i najnowsze - naprawdę o tyle niebios lepiej gra się na ed 3.5 niż na 3.0, że warto było kupowac te same pody dwa razy? trzy sztuki (minimum) kazdy zestaw?
10-01-2012 18:49
MiszczPodziemi
Ocena:
+8
(+1) [troll]
I jak zwykle najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy albo nie grali w 4e albo grali raz na konwencie albo pokazie i wiedzą najlepiej.

Z perspektywy 2 lat grania mogę powiedzieć, że to bardzo dobry system do sesji heroic fantasy. Z moich obserwacji po rozegraniu +/- 45 sesji na których przewinęło się około 12 graczy widzę, że 4e nie trawią głównie ludzie wychowani na 3.5, których głównym hobby jest nie granie a produkowanie postaci złożonych z przegięć mechanicznych. Czwarta edycja sprawdza się idealnie do rozgrywania przygód podobnych do tych jakie przezywają Drizzt czy Bruenor, jest walka, wygrzew i nie trzeba co chwile stawać by przeliczyć ile rang w koncetracji ma zabijana właśnie kapłanka Lloth. A jak ktoś chce robić z D&D snobistyczny teatrzyk to zasady nie mają znaczenia, w 4e nawet mniej przeszkadzają bo ich zwyczajnie nie ma :P

10-01-2012 19:07
nimdil
@Radnon
Ocena:
0
(+1) [troll]
Pathfinder. Jedyne czego brakuje w nim to niektórych, chronionych prawem autorskim, potworów i masz D&D 3.75 które jeszcze długo będzie w niezmienionej postaci funkcjonować.

@zigzak
3.5 i 3.0 to kolosalna różnica, nie zawsze na dobre ;) Oczywiście kolosalna wewnątrz w zasadzie tej samej edycji. Nie kolosalna jak D&D 3.5 vs. Dzikie Pola.

@Radnon
40 kostek brzmi do przeżycia - w końcu nawet w Wampirze zdarzało się rzucić kilkunastoma.
10-01-2012 19:11
Radnon
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@ nimdil
Faktycznie "Pathfinder" na tej linii czasu też powinien się znaleźć. Najważniejsze jednak, że udało się rozwiać wątpliwości odnośnie "historycznego obrazu" :).

Aha. To o tych 40 kostkach to akurat nie ja pisałem:).

@ repek i zigzak
Oczywiście macie rację, że weterani nie są (i z biznesowego punktu widzenia nie powinni być) główną grupą docelową nowej edycji D&D. W pełni się z Wami zgadzam. Po prostu chciałem zaznaczyć jak ta kwestia wygląda z perspektywy nieco odmiennej grupy fanów.

Zresztą ze mnie to akurat marny klient, bo od lat gram w 3.0 a podręczniki do innych edycji (3.5, AD&D 2E, 4.0, Pathfindera) czy innych erpegów kupuję właściwie tylko jeśli uznam, że jest w nich coś wartego zaadoptowania do trójeczki.

@ MiszczPodziemi
Mimo, że masz sporo racji to chyba momentami trochę zbyt mocno generalizujesz. Zapewne dla najbardziej zatwardziałych fanów optymalizacji 4. edycja jest pomyłką, ale jest też spora grupa dedekowców, której rozwiązania z czwórki po prostu nie podeszły (czy to na poziomie mechanicznym czy pewnych założeń fabularnych). Sam znam ten system dość dobrze (choć na pewno nie mam z nim takiego doświadczenia jak Ty) i choć dostrzegam w nim pewne zalety to wśród moich graczy znacznie lepiej sprawdza się 3.0 (a nie mam w grupie żadnego powergammera).
10-01-2012 19:33
zegarmistrz
Ocena:
0
(+1) [troll]
Adman 20 kostek to można bez niczego wyciągnąć na teście Skill+Cecha+Excelency.
10-01-2012 21:17
Squid
Ocena:
+13
(+1) [troll]
Ja tam się cieszę, nawet zgłosiłem się do playtestów, a nuż CD Projekt w Polsce je zrobi.

Nie obczajam, skąd narzekanie, bo:

1. Tak na oko połowa narzekaczy to ludzie, którzy i tak nie grają w D&D. Ludzie, co wam to robi, że idzie nowa edycja? W najlepszym wypadku będzie dobra i w nią zagracie, w najgorszym - będzie słaba i się nie sprzeda. Wam nic się nie stanie. Czy, jeśli jesteście facetami, też narzekacie, jak jakaś firma wydaje co dwa miesiące nowy lakier do paznokci?

2. Dedekowcy, którzy nie polubią nowego D&D i chcą zostać przy starym i tak przy nim zostaną, co miało miejsce już dobre parę razy w historii.

3. OK, może są gdzieś fani WotC, którzy czują, że muszą kupować wszystko, co wyda ich firma, i teraz biedacy stracą mnóstwo pieniędzy... Co? Naprawdę ich żałujecie? Bez jaj.

4. W sumie mogliby narzekać fani 4. edycji, że już nie będzie wspierana. Ale wątpię, bo: a) tak na oko żaden z narzekających nie gra w 4e; b) wszyscy i tak przyznają, że podręczniki do 4e i tak robią się już do niczego i jest ich coraz mniej; c) Wizardsi piszą, że będą wspierali 4e, więc jest nadzieja.

A co do Prawdziwego, Historycznego D&D: problem z nim jest taki, że dla grognardów to po prostu gra z ich dzieciństwa. Każdy grał inaczej. Niektórzy chodzili od pomieszczenia do pomieszczenia w lochu i nie odgrywali postaci, inni budowali własne królestwa, jeszcze inni budowali klimat (i stąd wziął się np. Dragonlance). /Offtop: jednak elfy, orki i bicie leveli było na samym początku./ Nie da się znaleźć jednych, wspólnych korzeni.
Za to ważne jest to, jak Mearls i Cook rozumieją Istotę D&D. I tak:

-uważają, że podstawa D&D to eksploracja, wcielanie się w role i walka.

-lubią prostotę i intuicyjność zasad.

-nie mają nic przeciwko zwiększaniu kompetencji MG (co może oznaczać mniej ścisłe zasady od D&D 2, 3 i 4). Już widzę indian robiących "fuj".

-jako MG lubią być zaskakiwani przez wydarzenia i decyzje graczy; improwizacja jest fajna.

-przygody mają być dla nich ciekawsze od samej mechaniki (to tak a propos kombosów i kilkugodzinnej walki).

-zostawiają święte krowy D&D: rasy, klasy, atrybuty, ikoniczne czary, leczenie, magiczne miecze itd.

-w rozstrzyganiu problemów przydatne są umiejętności graczy, więc np. powinno być możliwe znajdowanie pułapek dzięki zadawaniu pytań MG, a nie tylko rzucaniu kostką.
10-01-2012 23:11
Kastor Krieg
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Hm, 4E było pierwszym d20 w które miałem prawdziwą ochotę grać. Trochę pomęczyłem AD&D2 w podstawówce, ale wolałem Wilkołaka i CP2020, podszedłem do 3.0 i się sparzyłem. 3.5 nie przyniosło poważnych zmian, dopiero 4E było ciekawym posunięciem - mam 3 główne podręczniki, koledzy mają niektóre dodatki, gra się fajnie (przez Skajpajo-Timspika i na VTT, do tego! ;) ).

Jeśli 5E będzie mocniej przekonywać mnie do grania, niż 4E, to będzie duży sukces i na pewno kupię sobie przynajmniej DMG/PG/MM. Trzymam kciuki :)
11-01-2012 02:02
Andman
Ocena:
+2
(+1) [troll]
"Czy, jeśli jesteście facetami, też narzekacie, jak jakaś firma wydaje co dwa miesiące nowy lakier do paznokci?"

Squidzie,
bez takiej szowinistycznej heteronormatywności, proszę.
11-01-2012 07:27
Dark Sage
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Ja osobiście ciekaw jestem nowej edycji. Z 4.0 posiadam tylko angielską podstawkę z samego początku, bo po rozegraniu kampani stwierdziłem po prostu, że mi ta mechanika się nie podoba.
Ja osobiście chętnie zobaczyłbym powrót do drugoedycyjnego wydawania podręczników pozbawionych mechaniki a jedynie opisujących setting (lub posiadającej mechanikę w postaci kilku charakterystycznych potworów). Oczywiście wiem, że przy dzisiejszych kosztach moge o tym zapomnieć, ale nadzieję zawsze można mieć.
Co do targetu nowej edycji, pamiętajmy, że mówimy tu głównie o obywatelach hamburgerożernych, dla nich nowe znaczy lepsze (w znacznej wiekszości). W tego typu dyskusjach jak ta biorą udział raczej ludzie, którzy interesują się RPG w sensie ogólnym, niz konkretną jedną marką (ja mam takie wrażenie, jeżeli ktoś tutaj ma inne zdanie, to bez urazy ;))
11-01-2012 08:37
Kamulec
Ocena:
0
(+1) [troll]
@zigzak
Weterani akurat sami wybierają, w którą edycję grają. Jedyny problem to dostępność podręczników. Jakby wydawali starsze edycje, pewnie Pathfinder i systemy retro by miały mniejszą część rynku.
11-01-2012 08:58
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
@Kamulec - tu oczywiście się zgodzę. Jednak zauważ, że wielu ludzi może sarkać że pojawia sie cos nowego, a stara linia w ktora juz zainwestowali idzie w odstawkę. Tak bylo np z WFRP 2 ed.
Tu i tak jest lepiej niż np z bitewniakami z GW, bo zawsze mozna zamknąć się w starszym zestawie zasad i poza niego nie wychodzić. W Warhammerach bitewnych nowy kodeks anuluje stary i mozna go wlasciwie wywalić. Ale tam sa turnieje, imprezy itd. Wymagana jest jednolitosc zasad.
Drugą sprawą jest to, ze weterani nie obkupują się nowościami jak świeżaki. Maja juz swoje kolekcje, czasem kupią coś nowego, ale ogolnie targetem są ci, co jeszcze nic nie mają a bardzo chcą dołączyć.
11-01-2012 09:16
Kamulec
Ocena:
0
(+1) [troll]
Może w przypadku WH, czy D&D w Polsce tak. W przypadku Stanów nie. Na przykładzie 3. edycji widać, że artykułów darmowych jest multum, a podręczników więcej, niż potrzeba - nawet jak ma się za dużo pieniędzy, niezbyt potrzeba podręcznika, którego nie ma czasu czytać.
11-01-2012 10:09
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
W przypadku takiej np Anglii czy Irlandii to faktycznie jest mniejszy problem - glównie ze względow finansowych. Dla nich wydać 25 Euro/funtow czy ich odpowiednika w dolarach to jak dla nas wydac 25 zeta.
Koszt duzo nizszy w stosunku do płacy.
Nawet jesli kupuje sie tylko po to zeby mieć (a takich ludzi jest dużo).
11-01-2012 10:16
Indoctrine
Ocena:
+2
(+1) [troll]
"Tu i tak jest lepiej niż np z bitewniakami z GW, bo zawsze mozna zamknąć się w starszym zestawie zasad i poza niego nie wychodzić. W Warhammerach bitewnych nowy kodeks anuluje stary i mozna go wlasciwie wywalić. Ale tam sa turnieje, imprezy itd. Wymagana jest jednolitosc zasad."

Czytałem swego czasu trochę zagranicznych forów o RPG, w tym o dedekach i nie do końca tam to w ten sposób wygląda. Byłem mocno zdziwiony, ale naprawdę wielu graczy D&D bardzo na serio traktuje zasady By the book. Jak wychodzi nowy podręcznik, wprowadzają go do swoich kampanii, modyfikując w locie wiele elementów, nawet jeśli pozornie wygląda to dziwnie.. Na przykład jak zmienia się władca jakiegoś królestwa w nowszej edycji (to taki przykład), w ich kampanii nagle nie są poddanymi Euzebiusza Bezzębnego, lecz Eustachego Pokracznego.
Bardziej traktują to wszystko jak grę komputerową, w której doszły mody albo duże, zmieniające świat DLC :)
11-01-2012 10:58
Kamulec
Ocena:
0
(+1) [troll]
Może u nas RPG jest bardziej egalitarne, a tam przez swą większą powszechność częściej trafia do ludzi hmhm. Albo miałeś pecha w wyborze tego, co czytałeś.
11-01-2012 12:39

Strony:  [1]  [2]  »

Komentowanie w tym dziale dostępne jest po zalogowaniu.
Konto Polter Plus
Wyszukiwarka graczy i MG

Sklep z grami - Rebel.pl

Konkurs

Polecamy

Dział D&D rozpoczął współpracę z Wadimem Zalewskim, autorem polskiego settingu fantasy: Revek. W najbliższych tygodniach na stronie ukaże się seria artykułów przybliżających realia tego świata. Już teraz zapraszamy do lektury Przewodnika po Revek!

Powstaje fanowski dodatek mechaniczny do 3. edycji D&D. Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj na Forum o projekcie Kompendium Śmiałków.

Znalazłeś błąd? Zgłoś go Redakcji! W tym celu wyślij Prywatną Wiadomość do jednego z członków redakcji. Dzięki temu będziemy mogli szybko skorygować pomyłkę.

Blogują

17 V :: Aesandill :: Zdziczałe zombie, czyli mi... (2)
17 V :: Zireael :: Średniowieczne potwory mają... (3)
17 V :: Szept :: Nadeszła Gra cz. 7 (7)
16 V :: zegarmistrz :: Rozdział 1: Areszt dla N... (12)
16 V :: Eliash :: W imię pokoju - raport nr 3 (15)
16 V :: Ruffle :: Steampunk MMO (Made in China.... (4)
16 V :: bohomaz :: A sześć lat temu... (23)
16 V :: Onslo :: Universal Brawlin' System (17)
16 V :: nerv0 :: Moje małe inspiracje (32)

Na forum

Odpowiedzi: 1
Ostatni post: Ureus
avatar Odpowiedzi: 4239
Ostatni post: Gwjazdor
avatar Odpowiedzi: 20
Ostatni post: Albiorix
Odpowiedzi: 42
Ostatni post: Noares
avatar Odpowiedzi: 9
Ostatni post: Kamulec

Najaktywniejsi

avatar
1. Bortasz
380 pkt.
avatar
2. earl
108 pkt.
avatar
3. Radnon
106 pkt.
avatar
4. Zireael
10 pkt.
avatar
5. AdamWaskiewicz
8 pkt.
» Więcej o punktach

Kontakt

Twórz serwis razem z nami!
Zapoznaj się z zasadami współpracy i pisz na adres dnd@polter.pl

Kontakt przez GG
Zsu-Et-Am - 5812234

Radnon - 1889163

Facebook