03-03-2008 10:26

Przykładowe karty postaci do 4. edycji D&D


Przykładowe karty postaci do 4. edycji D&D Do czasu ukazania się nowej edycji Dungeons & Dragons zostało jeszcze trochę czasu, ale coraz więcej informacji na jej temat przedostaje się do Internetu. Klikając w nagłówek wieści możecie zapoznać się z przykładowymi postaciami do D&D 4e.

Źródło: Google


Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Słowa kluczowe:

D&D, D&D 4th ed., Wizards of the Coast

Powiązane artykuły:

» Heroes of Shadow (recenzja - Squid)
» Neverwinter Campaign Setting (recenzja - Natahriel)
» Historia Dungeons & Dragons
» Przybliżenie D&D Next
» Zamiennik (szablon)

Powiązane noty:

» Neverwinter Campaign Setting
» D&D Gazetteer
» Munchkin Monster Manual
» Lustrzana Góra
» Dungeon Master's Kit

Powiązane wieści:

» D&D Game Day - ostateczna lista
» Nowości z Wizards of the Coast
» Wydawnicze nowinki WotC
» Demonstracje 4E D&D
» Dragon Magazine w 4. edycji


Waszym zdaniem...

kaduceusz
Ocena:
0
(+1) [troll]
Adamie - przyciąłem tego newsa, bo próbował przypominać minifelieton.
03-03-2008 16:19
~Adam Waśkiewicz

Użytkownik niezarejestrowany
Felieton, powiadasz...
Ocena:
0
(+1) [troll]
I bardzo dobrze, że przyciąłeś, po to między innymi newsy wysyła się do moderacji, żeby nie były zbyt rozwlekłe.

A nawiązując do wyciętej części newsa - karty zdają się potwierdzać, że czwarta edycja jeszcze bardziej idzie w stronę gry strategicznej, najprawdopodobniej nastawionej na intensywne wykorzystywanie figurek, battle gridów i temu podobnych elementów. Mnie niespecjalnie to cieszy, ale takie widać są tendencje, Wizardzi idą w tym kierunku, z którego słychać nawoływania graczy i starają się spełniać oczekiwania klientów. Z jednej strony jest to właściwie powrót do bitewniakowo-strategicznych korzeni, ale z drugiej we mnie budzi jakiś sprzeciw. Już optymalizacje i wykręcanie kombosów bardziej przegiętych z każdym nowym dodatkiem jakoś niespecjalnie mi podchodziło raczej męcząc niż stymulując do intelektualnego wysiłku (dlatego z lenistwa drastycznie ograniczam ilość podręczników, z jakich mogą korzystać moi gracze), teraz będzie chyba jeszcze gorzej. no ni, pożyjemy, zobaczymy - premiera czwartej edycji zbliża się wielkimi krokami...
03-03-2008 16:56
Llewelyn_MT
Ocena:
0
(+1) [troll]
Może i idzie to w tym kierunku, czego zwiastunem była Edycja 3.5, ale jak wykazuje praktyka gracze (a zwłaszcza polscy gracze) często nic sobie nie robią z takich prób wyłudzania pieniędzy. D&D jest i z pewnością pozostanie przede wszystkim grą fabularną.

Nawiasem mówiąc, trochę dziwi mnie ta niezwykła ilość przecieków w tej sprawie. Ciekawe co niespodziewanie wycieknie następnym razem.
03-03-2008 17:38
~conan

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
trochę smuci, zamiast bawić się w odgrywanie zaczyna się w zabawa w kto ma większą cyferkę
03-03-2008 19:11
Beamhit
Ocena:
0
(+1) [troll]
Trochę smuci, że Polacy to smutasy nad smutasami, i smutują sie nad najlepszym system RPG do pięknej wspaniałej taktycznej rozwałki. Mam nadzieję że ci wanna-be-aktorzyny zabiorą to swoje nędzne odgrywanie godne Złotej Maliny i sobie pójdą.

Adam - nie, to nie powrót. To nowa jakość ;)

Llewelyn - przecieków jest dużo, bo jest już po czterodniowej pokazówce DnD (takiej, co to można było sobie zagrać).

conan - nie, w 4.0 wszyscy maja po równo :P
03-03-2008 19:23
Llewelyn_MT
Ocena:
0
(+1) [troll]
@Beamhit: Z "zamkniętej" pokazówki "wyciekają" "tajne" materiały. Można było sobie tam zagrać predefiniowaną postacią w predefiniowanym scenariuszu z predefiniowanymi przeciwnikami. Przypomina mi to nieco D&D Miniatures. Rozumiesz co mam na myśli? To jest tylko budowanie napięcia przed premierą. Po prostu Chiński Chwyt Marketingowy. Ale działa. Na ciebie na pewno. Bo jakość ocenia się po produkcie, a nie po przeciekach.

System RPG nie służy do taktycznej rozwałki. Do tego służą taktyczne gry figurkowe. System RPG, czyli po polsku gra fabularna, służy do tego, czego gry figurkowe nie mogą nam dostarczyć. Dlatego gram w gry fabularne, a w figurkowe i bitewniaki nie.
03-03-2008 20:02
~Fenrir

Użytkownik niezarejestrowany
RPG=Role Playing Games
Ocena:
0
(+1) [troll]
czyli gra w odgrywanie ról. Co tylko potwierdza to co piszesz, Llewelyn_MT

P.S. To wyżej to efekt omsknięcia mi się palca z shiftu na enter (ech te laptopowe klawiatury :) ). Proszę o deletnięcie :)
03-03-2008 20:15
Llewelyn_MT
Ocena:
0
(+1) [troll]
Trzeba było kupić ThinkPada jak ja. One mają normalne klawiatury, a nie jakieś badziewie... :-P
03-03-2008 21:03
Beamhit
Ocena:
0
(+1) [troll]
Llewelyn - to nie była zamknięta pokazówka, i jeszcze przed nią WotC jasno napisał, że nie trzeba robić potajemnych zdjęć kart - bo będą mogły zostać zabrane przez graczy. Zresztą, te karty są też na stronie WotC.

Dobra. RPG ssie i śmierdzi. Nie gram w RPG. Kurde, piszę jak Arioch o Indie, ale co mi tam. Po prostu erpegowcy to banda zakapiorów którzy otoczyli swój mózg ciężkim murem. Wpatrują się w jakieś trzy literki RPG, i jest im dobrze, gdy się dzięki temu dowartościują. RPG - Rasistowscy Polscy Gracze.

Tak, będę grał w taktycznego bitewniaka na małą skalę, do której twórca doczepił niepotrzebnie takie brzydkie słowo jak RPG :P
03-03-2008 21:49
Beamhit
Ocena:
0
(+1) [troll]
Wyluzuj, bo powoli stajesz sie nieprzyjemny. Graj sobie w co chcesz. Sytuacja jest taka jak z fanami komputerowych strategii i RTSow. To, ze RTS w nazwie ma "strategy" nie czyni z nich gier stricte strategicznych, typu serii Panzer General.
Nie, nie jestem zakapiorem, ktory otoczyl swoj mozg murem, jak to milo okresliles, bufonie z kompleksem wyzzszosci (prawda, ze nie brzmi to fajnie?). Lubie eksperymentowac, lubie Nowa Fale, indie i gry taktyczne. DD nie przekroczylo dla mnie jeszcze granic RPG - ale w przyszlosci moze sie tak zdarzyc (niekoniecznie z DD) i zadne RPG w nazwie nie zmieni tego, ze nie bedzie to juz RPG, chocbys nie wiem jak sie wymadrzal.
03-03-2008 22:00
KRed
Ocena:
0
(+1) [troll]
Uff, po pierwszych dwóch kartach trochę się zaniepokoiłem. Ale nie jest tak źle, w końcu znalazłem tez umiejętności społeczne. Jedna postać ma Bluff, a inna Diplomacy. Więc nie przesadzajcie z tym bitewniakiem :P

P.S. jest jeszcze bardzo ważna umiejętność History. Nawet Ranger ma ją wykupioną. To również o czymś świadczy ;D
03-03-2008 22:09
vh
Ocena:
0
(+1) [troll]
Heh. Dzięki ekipie z enworlda wiemy już wystarczająco dużo, żeby zagrać w jedno bądź dwulochowe demo nowych didów, a Polter linkuje do słabej jakości zdjęć kart postaci... nieco dziwna sytuacja, nie najlepiej świadcząca o dziale dnd na Polterze. IMHO.
03-03-2008 22:26
Llewelyn_MT
Ocena:
0
(+1) [troll]
@vh: Gadanie. Popraw, a nie krytykuj...

@paskud: No wiesz, w cRPG bez dialogów też są te umiejętności, więc kto wie...

@Beamhit: Gdyby dyskusja byłą o miniaturkach to rozumiałbym twoje zaniepokojenie. Jest to jednak dyskusja o przyszłym wydaniu najbardziej popularnej gry fabularnej, więc grających w takie gry ten temat ciekawi. Nie wiem co ci przeszkadza zmienić dział na taki, który ci bardziej odpowiada, zamiast biegać po tematach wmawiając ludziom, że zdanie inne od Twojego jest z gruntu złe. Ty sobie graj figurkami, ja będę grał bez. Wolnoć Tomku w swoim domku.

Może zburzę twój domek z kart, ale wątpię by Ed 4.0 była bardziej figurkowa niż Ed 3.5. Użycie figurek może i będzie zalecane, ale obejście tego będzie proste. Jest to więcej niż pewne, bo w pogoni za zyskiem nie będą ryzykować podziałów w prężnie działającej społeczności. Zwłaszcza mogłoby to zrazić grających od czasów AD&D, gdyż takim ludziom gadżety do zabawy nie są potrzebne (a części przeszkadzają).

A mówię o tym jako o przecieku, bo w internecie (choć nie we wskazanym powyżej miejscu) te karty pojawiły się przed imprezą Wizards.
03-03-2008 22:34
Beamhit
Ocena:
0
(+1) [troll]
Hajdamaka - to nie tak, że mam kompleks wyższości. Po prostu wiem, ze od większości was jestem lepszym człowiekiem. I nie obchodzi mnie, co maluczcy piszą o mnie na polterze.
03-03-2008 22:34
Llewelyn_MT
Ocena:
0
(+1) [troll]
Od kiedy to kompleksem wyższości można tłumaczyć brak punktów na Polterze w ciągu 4,5 roku?
03-03-2008 22:38
kaduceusz
Ocena:
0
(+1) [troll]
Beamhit, nie przeginaj :-)
03-03-2008 22:39
rincewind bpm
Ocena:
0
(+1) [troll]
vh - Jasne, każdy może mieć własne zdanie, ale newsujemy do strony wizardsów jak tylko się coś pojawia, na forum pojawiają się wnioski dotyczące kształtu nowej edycji wypływające z podanych statsów - ale rzeczywiście, nie mamy projektu przewidywania całości systemu na podstawie dostępnych fragmentów (choć da się to zapewne zrobić). Raz, że i tak niedługo wyjdzie podręcznik, dwa, że i tak Enworld i ogólnie angielskie strony zrobią to szybciej i będziemy w najlepszym razie dublować ich wysiłki, trzy, że mamy ograniczoną ilość czasu i koncentrujemy się na tworzeniu czegoś nowego, a cztery, że mam wrażenie, że w polsce jest na to umiarkowane zapotrzebowanie :)
03-03-2008 22:40
beamhit
Ocena:
0
(+1) [troll]
Bez komentarza, brak kultury to nie jest wyzszosc.
03-03-2008 22:40
Ocena:
0
(+1) [troll]
Najlepsiejszy to jestem JA!
A zupełnie z innej beczki w końcu czytelne karty.
03-03-2008 23:43
Ocena:
0
(+1) [troll]
Pytanie brzmi: ile czasu trzeba będzie czekać na zbiór darmowych zasad, o ile taki ma wyjść?
04-03-2008 07:11
Ocena:
0
(+1) [troll]
SRD, z tego co pamiętam, ma wyjść równo z Core 4.0.
04-03-2008 09:34
~Korodzik

Użytkownik niezarejestrowany
Grrrrrrówno!
Ocena:
0
(+1) [troll]
Zerknąłem sobie i widzę: otóż D&D 4.0 będzie systemem służacym w większości walce. Idalnym dowodem jest choćby mierzenie czasu w "spotkaniach" - zdolności wykorzystywane "raz na spotkanie" itp. Mam co do tego wielkie zastrzeżenia.
Po pierwsze: Co to jest "Spotkanie"? Przypuśćmy, że gracze walczą z trzema ogrami. Nagle pojawiają się dwa beholdery. Gracze ignorują ogry i zabijają beholdery, a potem wracają do walki z ogrami. I co? Czy to było jedno, czy dwa spotkania?
Po drugie: co robić, gdy chcemy wykorzystać zdolności poza walką??
Po trzecie: Zerknijcie sobie też na akapit o czasie trwania czarów. Jak widać, są trzy możliwości - albo czar działa w każdej turze, dopóki ofierze nie uda się rzut obronny; albo czar działa 1 turę; albo czar dzaiała do końca spotkania. Przypuśćmy, że na łotrzyka drużynowy mag rzuca w czasie wędrówki po lochach "Kocią grację". I jak tu ustalić czas trwania? I co robić, gdy umagiczniony łotrzyk zostanie zaatakowany?
Po czwarte: Zdolność "Second Wind" nie ma sensu (bohaterowie leczący się samemu? O ile u np. paladyna to ma jeszcze sens, o tyle u takiego np. maga czy łotrzyka to już będzie... dziwne). Poza tym stwarza to pole do nadużyć - przypuśćmy, że Zenek stracł 10 pw, a nie ma akurat żadnego kapłana czy mikstur leczących, a chce się szybko uleczyć. Jak je łatwo odzyskać? To proste - zaatakować jakiegoś szczura czy innego karalucha i w pierwszej rundzie użyć Sekond Łajndu, a w drugiej rozdeptać "wroga" :P

Podsumowując: pomyłka, pomyłka, pomyłka. Dla mnie D&D 4.0 to system strasznie sztuczny i głupi. Podczas gry w niego można się będzie poczuć, jakby się grało w jakąś prymitywną grę komputerową z lat 80. czy też w jakieś prostackie "Fighting Fantasy". Reguły maksymalnie uproszczone - już widzę, jak będzie wyglądało D&D 10.0: za każdym razem, gdy bohater chce coś zrobić, rzucaj 1k6, jeśli wypadnie 1-3, to mu się nie udaje, jeśli zaś 4-6, to mu się udaje. :P
04-03-2008 10:44
~Adam Waśkiewicz

Użytkownik niezarejestrowany
Mierzenie czasu...
Ocena:
0
(+1) [troll]
A mi akurat mierzenie czasu w spotkaniach jak najbardziej odpowiada - podobnie jak w WoDzie używanie "sceny" jako jednostki czasu. Odpada konieczność liczenia kolejnych tur i skrupulatnego odmierzania, kiedy dana moc czy zdolność przestanie działać. Oczywiście "realizm" jest tu mocno naciągany, ale wbrew pozorom nie powinno to przeszkadzać rozgrywce - w podanym powyżej przykładzie łotrzyka chodzącego po lochach dopakowanego kocią gracją, czar przestałby działać na koniec najbliższego spotkania - czy byłaby to walka, rozbrajanie pułapki (albo wpadanie w nią) czy np. sytuacja w której konieczne byłoby wykonanie testu związanego ze zręcznością (Zwinności albo podobnej).

Co do Second Wind - przypominam, że w dedekach hapeki to nie tylko rany, ale także zmęczenie, boska łaska, szczęście i co tam jeszcze. O ile dobrze zrozumiałem, tej zdolności można użyć określoną ilość razy dziennie, niekoniecznie w walce - po starciu postać Zenka obejrzy swoje rany i stwierdzi, że nie są tak poważne, jak jej się wydawało; nie musi atakować żadnego szczura, fabularnie wykorzystanie zdolności da się wytłumaczyć bez najmniejszgo problemu.

System będę oceniał po zapoznaniu się z całością, na razie niektóre elementy jak najbardziej mi się podobają (zmienione zasady umierania postaci), co do niektórych mam wątpliwości, inne nie do końca rozumiem.

Ale karty postaci są całkiem ładne, zobaczymy, co będzie dalej.
04-03-2008 11:17
Ocena:
0
(+1) [troll]
Zdolność "Second Wind" nie ma sensu

To, że nie jest realistyczna nie znaczy, że nie ma sensu. Sens ma jak najbardziej (w takim ED testy zdrowienia przydawały się bardzo), ale jako element mechaniki ułatwiający leczenie obrażeń w walce/pomiędzy starciami.

Przypuśćmy, że na łotrzyka drużynowy mag rzuca w czasie wędrówki po lochach "Kocią grację".

Mam wrażenie, że owe czasy trwania mają za zadanie wyeliminować sytuację, kiedy bohater ruszał do walki mając na sobie minimum kilka zaklęć.

Dla mnie D&D 4.0 to system strasznie sztuczny i głupi.

Rozumiem, że masz wgląd w całość podręczników.
04-03-2008 11:28
Llewelyn_MT
SRD 4.0
Ocena:
0
(+1) [troll]
@Korodzik: Niestety wydaje się, że masz sporo racji. Umiejętności raz na spotkanie to idiotyzm, ale to nie znaczy, że nie można tego zmienić na 1/godzinę.

@ShadEnc: Właśnie szukam podręcznika do ED (w związku z tym co piszę poniżej). ed.polter.pl jeszcze jest. Ciekawe, czy ktoś byłby zainteresowany szerzej legacy.polter.pl?

@(Aureus|ShadEnc): Według informacji z ENWorld, SRD do edycji 4.0 nie będzie mogło zastąpić podręcznika. Będzie właśnie tym co sugeruje nazwa, dokumentem referencyjnym, czyli takim elektronicznym indeksem. Co więcej każda książka oparta na d20 będzie musiała wymagać PG D&D 4.0. Żadnego z systemów pochodnych także nie będzie w dającej się przewidzieć przyszłości...


Oświadczenie
Jeśli powyższe wysoce prawdopodobne pogłoski się potwierdzą oraz żadna zainteresowana firma nie zgłupieje i nie da mi kompletu podręczników to osobiście nie kiwnę palcem w kwestii D&D 4.0. A jeśli bym je dostał to obiecuję sprawę rozważyć, choć nie wygląda to dobrze.
04-03-2008 14:28
Ocena:
0
(+1) [troll]
Dzięki... Aczkolwiek tworzy to pewien problem. Musiałbym poprawić dwukrotnie swoją znajomość angielskiego, żeby mieć faktyczną przyjemność z czytania podręcznika, a miałem nadzieję przynajmnie poćwiczyć na SRD. Czy wiadome jest, ile będzie trwać proces tłumaczenia? Jeżeli więcej, niż rok, będę zły.
04-03-2008 15:17
Llewelyn_MT
Ocena:
0
(+1) [troll]
Są poważniejsze powody do złości. Wojna w Darfurze, junta wojskowa w Birmie, międzynarodowy terroryzm, łamanie praw człowieka w Chinach.... Nie mam wejść do ISA, ale wątpię by to miało być w tym roku. Jeśli dłużej niż rok, to też nie byłbym zdziwiony.

ISA niedawno zaczęła sprzedawać Edycję 3.5. To samo było ze zmianą z 3.0 - szybciej zrobią dodruk 3.5 niż tłumaczenie. Skoro ma nie być pełnego SRD to 4.0 będzie dostępne jedynie z podręczników Wizards, więc tym razem nawet ja nie pomogę. ;-) Oczywiście część będzie je ściągać przez internet ze sklepów (tani dolar) lub nielegalnie, ale Edycja 3.5 i tak będzie trzymać się mocno. Nawet jeśli 4.0 będzie lepsze.
04-03-2008 15:36
Ocena:
0
(+1) [troll]
Musiałbym poprawić dwukrotnie swoją znajomość angielskiego, żeby mieć faktyczną przyjemność z czytania podręcznika

Im lepiej znasz angielski, tym gorzej czyta się D&D ;)
04-03-2008 16:08
~Adam Waśkiewicz

Użytkownik niezarejestrowany
D&D 4.0 PL
Ocena:
0
(+1) [troll]
Polskiej edycji prędko nie uświadczymy - ISA zapowiada wydanie sporej liczby podręczników na 3.5, a to trochę czasu zajmie, poza tym pewnie na licencje już wydali tyle, że zamykanie linii i startowanie z 4.0byłoby średnio opłacalne.

Na 3.0 czeklaiśmy circa trzy lata, na 3.5 tyle samo, polską wersję czwartej edycji zobaczymy pewnie koło następnych wyborów parlamentarnych.
04-03-2008 16:15
Korodzik
Ocena:
0
(+1) [troll]
Waśkiewiczu: po jakimś czasie skończą się graczom pomysły na uzasadnienia nagłego wyzdrowienia. Graczowi odpadła niemal ręka, ale nagle okazuje się, że w rzeczywistości to tylko powierzchowna ranka? Prędzej czy późneij trzeba będzie wpaść na coś nowego - np. bóstwo pojawia się w postaci materialnej i ulecza cię, bo nie ma co robić; jakiś mag/kapłan teleportuje się, ulecza cię (dla poćwiczenia) i ucieka; nagle okazuje się, że masz supermoc regenrującą rany.. W zasadzie to w D&D 4.0 postacie zmienią się w jakichś mutantów, leczących się w tempie godnym trolla...
04-03-2008 21:13
Ocena:
0
(+1) [troll]
@Korodzik: Moim zdaniem gracze i MG po prostu nie będą tego wyjaśniać. Ot, hapeki, taki fenomen/zjawisko świata gry.
05-03-2008 05:14
Bajer
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ehh... Ludzie, ludzie. I po co się kłócić dla zasady. Prawda jest taka, że żadne RPG nie jest gorsze od drugiego. I zarówno te fabularne (Zew) jak i taktyczne (DnD) mają swoje wady i zalety i było o tym w wielu felietonach. Ja osobiście nie lubię w dnd bawić się czysty storytelling, bo posiada świetną mechanikę sprzyjającą taktycznej rozgrywce. Ci, którzy mi powiedzą, że w 4ed jest tego więcej po prostu niech od razu nic nie piszą, bo chyba mają klapki na oczach. Jedyna zmianą w 4ed jest większy balans. Moce na dzień/spotkanie/na życzenie są świetnym rozwiązaniem, bo nie trzeba teraz grać magiem, żeby mieć fajne opcje podczas walki. Każdy teraz coś ma. W 3.5 balans był poważnie zachwiany. Na początku dominował wojak, potem mag był maszyną do zabijania i każdy to przyznać musi. Tutaj każdy ma po równo rozdane ciekawych mocy i każda klasa potrafi coś więcej (czytaj. w czymś się specjalizuje). Dla mnie bomba. W końcu nie będę się czuł słabszy grając bardem. Albo porównywał swoich obrażeń barba w szale z moim nędznymi łotrzykiem bez ukradka:D Ktoś mi powie od razu. Myślisz metagame, to drużyna walczy. Wiem. Zdaje sobie z tego sprawę i tak mówię swoim graczom, co nie zmienia faktu, że jak się czegoś fajnego nie potrafi postacią to zaczyna to nudzić gracza i porażka sesji murowana. Teraz każdy jest ważny. Nie umiera się za szybko i to jest dla mnie także plus. Mechanika musi być sprawiedliwa i łatwa. Szybka i przyjemna. Edycja 3.5 to prawdziwy koszmar. Jest tyle kruczków i opcji, że zabijało to nieraz moja sesję. Już choćby samo zwarcie, które doprowadzało mnie do szewskiej pasji, gdzie prawie zawsze musiałem zajrzeć do książki żeby sobie przypomnieć co w danej sytuacji się stanie. Im prostsze zasady, im łatwiejsze zasady, im ciekawsze zasady, tym mniej trzeba nad nimi siedzieć i można skupić się na odgrywaniu postaci. Zwolenników realizmu proszę o przesiedzenie się na LARPY albo system stricte fabularny albo zakupienie sobie pełnej płyty i półtoraka i bieganie po mieście w poszukiwaniu zła:D 3.5 była od zawsze grą taktyczną podczas walki. Za to kocham ten system. Dlatego warhammer poszedł w odstawkę. I chociaż nowa wersja opiera się także na figurkach to już DnD w moim sercu jest na zawsze. W PMP jest fajny opis o awansie postaci... Aby awansować postać musi stoczyć chyba około 14 walk z SW na swoim poziomie (przy założeniu, że team ma 4 osoby). To chyba coś znaczy:D Pozdrawiam fanatyków i tych z dużą dozą dystansu.
05-03-2008 19:27
Llewelyn_MT
Ocena:
0
(+1) [troll]
Jak możesz zobaczyć w moim pliku konwersyjnym (który będę musiał wreszcie niedługo uporządkować) nie stosuję w Ed 3.5 tych wszystkich nowych zasad polecających figurki i jest dobrze. Co więcej wystarcza mi jedno zdanie by figurki były zbędne. Tak, D&D jest grą taktyczną, ale tylko tak długo jak na to pozwalasz. Ja nie pozwalam w ogóle, bo nie jest mi to potrzebne. U mnie w D&D nie ma siatki, ani mapy taktycznej, tylko odręczny szkic z odległościami mierzonymi na oko.

Opcje taktyczne zamieszczone w mechanice jako takie nie są złe, lecz bywają źle wykorzystane. Jeśli zależy ci na taktyce to nie ma potrzeby grać w RPG. Co więcej, jest to trochę głupie. Jeśli skupimy się na taktyce, to mamy jednego gracza z pełnymi opcjami (MG), oraz kilku graczy z mocno ograniczonymi opcjami (tylko jedna postać). Gry taktyczne wymagają tylko dwóch osób, które kierują wieloma postaciami, bo tak jest ciekawiej dla wszystkich zainteresowanych.
06-03-2008 16:09
Bajer
Ocena:
0
(+1) [troll]
Takie wykorzystywanie zasad o jakich mówisz jest w porządku, ale mi nie odpowiada. Poza tym DnD zaprojektowane było pod taktyczne walki. Mów co chcesz, ale jeżeli tego nie dostrzegasz to... Cóż. Może po prostu nie chcesz:D Nie widzę nic złego w szkicowaniu sobie itp. Ja wolę jednak podczas walki wiedzieć dokładnie gdzie stoi moja postać i co mogę nią zrobić!

Widzisz. Mimo wszystko sama taktyka to nie wszystko. Ale jest ona nieodzowną częścią sesji w DnD (moich sesji, żeby znowu ktoś nie płakał). Lubię wczuć się w postać i ją odgrywać, ale kiedy przychodzi walka mechanika to jest to na czym się opieram. Nie ma niedomówień. Nie ma problemów z tłumaczeniem graczom dlaczego akurat taka akcja spowodowała taką reakcję. Od samego początku gracze wiedzą, że nie daje im taryfy ulgowej i muszą jak najlepiej wykorzystać stworzone przez siebie postacie, aby przeżyć kolejne starcia. Dla mnie zezwalanie na akcje wyłącznie pod kryterium, że opis graca mi się spodobał nie ma sensu, bo jest niesprawiedliwy. Już kilka osób z mojej paczki zrezygnowało z grania w RPG właśnie przez to, że "nie czuli" odgrywania wszystkiego na sesji. Chcieli po prostu zrobić postać. Trochę się w nią wczuć i "posiekać", a nie tworzyć epickie opowieści jakby byli pisarzami. Choć nie mówię, że akurat dla mnie jest to ciekawe, ale już dawno odszedłem od tego typu "popisywania się" swoimi zdolnościami na sesjach. Zamiast tego wolę iść do baru poderwać laskę na dobry bajer albo napisać opowiadanie. Na tej podstawie mogę powiedzieć, że ignorowanie dużej części mechaniki na sesji podczas walki jest głupie odbijając twój argument.

Faktycznie, że MG ma wiele opcji. I dzięki Bogu! Przez to kolejne wyzwania jakie rzucam graczom pod nogi są ciekawe i nigdy im się to nie nudzi. Gracze mają ograniczone opcje jako postacie, ale nie jako drużyna. To jest właśnie przewaga nad grami typowo taktycznymi. Drużyna musi współpracować. To jest piękne w DnD. Jeżeli postacie się uzupełniają, myślą jak sobie pomóc i jakie konsekwencję poniosą za daną akcję w walce to jest dla mnie taktyczne RPG.

Nie mam zamiaru nikogo przekonywać do swoich racji, ale stwierdzam tylko fakt, że po latach grania w dedeki doszedłem do takich wniosków. Od ogrywania jak już pisałem jest Zew albo nWoD.
06-03-2008 18:05
~Yoyoj

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
ja nie wiem czy kupię 4 ed. bo jeszcze nigdy nie grałem w D&D (oprócz komputerowych)
i chyba kupię 3edycję
28-03-2008 09:29
~Beniek

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Bayuer - święte słowa. Prowadzę D&D w podobny sposób i całkowicie podzielam twoje zdanie.
29-04-2008 13:55

Komentowanie w tym dziale dostępne jest po zalogowaniu.
Konto Polter Plus
Wyszukiwarka graczy i MG

Sklep z grami - Rebel.pl

Konkurs

Polecamy

Dział D&D rozpoczął współpracę z Wadimem Zalewskim, autorem polskiego settingu fantasy: Revek. W najbliższych tygodniach na stronie ukaże się seria artykułów przybliżających realia tego świata. Już teraz zapraszamy do lektury Przewodnika po Revek!

Powstaje fanowski dodatek mechaniczny do 3. edycji D&D. Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj na Forum o projekcie Kompendium Śmiałków.

Znalazłeś błąd? Zgłoś go Redakcji! W tym celu wyślij Prywatną Wiadomość do jednego z członków redakcji. Dzięki temu będziemy mogli szybko skorygować pomyłkę.

Blogują

17 V :: Aesandill :: Zdziczałe zombie, czyli mi... (2)
17 V :: Zireael :: Średniowieczne potwory mają... (3)
17 V :: Szept :: Nadeszła Gra cz. 7 (7)
16 V :: zegarmistrz :: Rozdział 1: Areszt dla N... (13)
16 V :: Eliash :: W imię pokoju - raport nr 3 (16)
16 V :: Ruffle :: Steampunk MMO (Made in China.... (4)
16 V :: bohomaz :: A sześć lat temu... (23)
16 V :: Onslo :: Universal Brawlin' System (17)
16 V :: nerv0 :: Moje małe inspiracje (32)

Na forum

Odpowiedzi: 1
Ostatni post: Ureus
avatar Odpowiedzi: 4239
Ostatni post: Gwjazdor
avatar Odpowiedzi: 20
Ostatni post: Albiorix
Odpowiedzi: 42
Ostatni post: Noares
avatar Odpowiedzi: 9
Ostatni post: Kamulec

Najaktywniejsi

avatar
1. Bortasz
380 pkt.
avatar
2. earl
108 pkt.
avatar
3. Radnon
106 pkt.
avatar
4. Zireael
10 pkt.
avatar
5. AdamWaskiewicz
8 pkt.
» Więcej o punktach

Kontakt

Twórz serwis razem z nami!
Zapoznaj się z zasadami współpracy i pisz na adres dnd@polter.pl

Kontakt przez GG
Zsu-Et-Am - 5812234

Radnon - 1889163

Facebook