05-02-2004 13:30

Zapomniane Krainy: Opis Świata

Niezapomniane przygody
Autor: Michał 'Grabarz' Sołtysiak

Gigant dotarł do Polski. Wyczekiwany, reklamowany i wspominany w niezliczonych informacjach w prasie i na sieci, został opublikowany przez wydawnictwo ISA w dokładnie w takiej samej edycji, w jakiej ukazał się na Zachodzie. Jak wszystkie trzecioedycyjne podręczniki do Dungeons & Dragons, jest po prostu wspaniały i piękny. Twarda oprawa przywodzi na myśl starą księgę z czarami, pożółkłe kartki zaś, wzmacniają jeszcze to wrażenie. Liczne ilustracje wzbogacają "magiczność" księgi, a niesamowicie upakowany tekst nie pozostawia innych uczuć jak oczarowanie. Gdy wziąłem pierwszy raz do ręki nowe Zapomniane Krainy zadurzyłem się w tym podręczniku. Coś, o czym zawsze marzyłem by ukazało się w Polsce, już jest. Jako posiadacz "czarnego pudełka" (podstawka do Forgotten Realms do AD&D 2ed) już dawno poznałem Zapomniane Krainy. Teraz poznaje je znowu dzięki trzeciej edycji. Zmieniło się zaś prawie wszystko, oprócz ogólnego ducha. Genius loci Forgotten Realms pozostał ten sam, na dobre i na złe. Jest to zaś jak wiadomo duch najklasyczniejeszego fantasy z elfami, smokami i tysiącami magicznych miejsc, gdzie czai się niebezpieczeństwo dla epickich bohaterów.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Najpierw jednak warto przedstawić sam podręcznik. Jest gruby, 320 stron powinno zaspokoić początkowy głód wiedzy o Krainach, "drugie dania, desery i podwieczorki" będą w dodatkach (które, jeśli wziąć pod uwagę tempo wydawania wydawnictwa, nie nastąpią późno). Ilustracje są niezłe, choć zdarzyło się kilka słabszej jakości, szczególnie pośród tych czarno-białych. Nie mogę nie wspomnieć o czcionce, wymóg wydawania edycji innojęzycznych w tym samym formacie co oryginały spowodował, że jest ona tak mała i gęsta, że aż utrudnia czytanie. W czasie sesji przy świecach zapewne stworzy jeszcze większe problemy. Ale to jest coś za coś. Otrzymaliśmy taką masę tekstów i informacji, że można się pomęczyć doceniając bogactwo podręcznika. Forgotten Realms istnieje od kilkunastu lat, wydano do niego setki podręczników i powieści. Jest skąd czerpać bogactwo i pomysły. To zaś widać we wszystkich opisach, podano tyle informacji by narobić smaku, a szczegóły zapewne znajdziemy w dodatkach. Bowiem trzy czwarte podręcznika zajmują rozdziały o geografii i tajemnicach Fearunu (świata Zapomnianych Krain), takie jak tajemne stowarzyszenia, ruiny, znane postacie i opisy fabularyzowane ze świata gry. Rozdziały o prowadzeniu i tworzeniu postaci zajmują dużo mniej miejsca. By pomóc Mistrzowi Podziemi dano tu także dwie przygody, z których pierwsza - "Kolor ambicji" - jest typową przygodą wprowadzającą, czyli przeznaczona jest dla postaci pierwszo- i drugopoziomowych. Druga zaś stanowi ciekawostkę, "Zielone kości" są przeznaczone dla postaci 16. poziomu. Nigdy jeszcze nie spotkałem w podręczniku podstawowym przygody dla tak doświadczonych postaci. Ciężko ocenić, czy to dobrze, gdyż obie przygody są niezłe, a "Zielone kości" wprowadzają graczy w zagadnienie typowe dla Krain, czyli kultu nieumarłych smoków, tzw. Drakoliczy. Ale do szesnastego poziomu droga daleka i wolałbym jednak, żeby to miejsce wykorzystać na jeszcze kilka dobrych opisów miejsc lub jakiegoś małego, złowrogiego kultu. Nie można jednak nie napisać w tym miejscu, że podręcznik ten jest majstersztykiem jeśli chodzi o ilość i jakość przedstawionych informacji. Dodać jeszcze trzeba jedna ważną rzecz, tym razem mamy do czynienia z całkiem niezłym tłumaczeniem, a wszelkie problemy (np. z nazwami ras halflingów) wynikają z pomysłów oryginalnych. Mogło być wprawdzie lepiej, ale od czasu Greyhawka idzie na lepsze, jeśli chodzi o tłumaczenie polskiej edycji D&D. Wprawdzie pojawiają się "kwiatki", np. Świecowa Wieża, przy pozostawieniu nieprzetłumaczonego np. Waterdeep. Brak więc pewnej reguły, które terminy powinny być tłumaczone, a które nie. Jednak nie utrudnia to zbytnio odbioru podręcznika.

Tu mógłbym skończyć tą recenzję stwierdzeniem, że mamy do czynienia z arcydziełem, a wszyscy miłośnicy Wrót Baldura i Neverwinter Nights oraz typowego heroicznego fantasy będą zachwyceni. Mógłbym polecić wszystkim, gdyż podręcznik ten jest naprawdę czymś dobrym i godnym zainteresowania.

Warto jednak się zastanowić ile jest wart dziś podręcznik do Forgoten Realms, gdy świat RPG posunął się już ideowo i zdawało się, że typowe fantasy stało się już ciut przestarzałe. W dobie popularności dark fantasy i wszelkich unikalnych uniwersów, Zapomniane Krainy jawią się jako coś z głębokiej przeszłości gier RPG, gdzie są typowe elfy, typowe smoki i typowe magiczne miecze +3. Świat Krain jest dość "miękkim fantasy", nie ma tu za dużo brutalności, walk religijnych i brudu. Są bohaterowie i potwory, są heroiczne czyny i haniebne czyny. Jednak tego typowego postmodernistycznego podejścia (jeśli można użyć tego słowa odnośnie do gier RPG) nie ma, jest Dobro i Zło, jasno określone oraz w swojej archetypiczności odrobinę naiwne. Tak jak Trzecia edycja Dungeons & Dragons jednak stanowi ewolucyjny krok w kierunku klasyki, a nie nowych trendów jakie zostały stworzone w ostatnich latach, tak samo Zapomniane Krainy są klasyką, gdzie nie ma awangardy, a są tylko stare sprawdzone rozwiązania. W tym wypadku nie można jednak powiedzieć, że stare oznacza złe.

Czytając nowy podręcznik do Forgotten Realms, porównywałem go z poprzednią edycją, która dla mnie była wprowadzeniem do gier RPG, była i jest tym wspaniałym wspomnieniem o tysiącach przygód, które cieszyły mnie swoja brawurowością i kolorytem. Wtedy nieznane były jeszcze takie słowa jak storytelling i rozbudowana psychologia postaci. A jednak grało mi się wtedy wyśmienicie. Teraz jest podobnie, czytając nową edycję Zapomnianych Krain (i to w końcu w wersji polskojęzycznej) mam podobne odczucia. To jest wspaniały świat, gdzie można przeżywać te wspaniałe przygody, które może i są lekko sztampowe, ale dalej cieszą i pozwalają na wspaniałe spędzenie czasu w grupie. I nie jest to tylko podręcznik przekładający znany setting na nową trzecioedycyjną mechanikę, ale również zostaje tu wprowadzona zmieniająca się historia, świata Fearunu żyje i jak zapowiadają autorzy będzie się zmieniał. Nie można więc nazwać tego podręcznika przestarzałym wobec nowych gier RPG.

Do Polski wkroczył gigant, zrodzony z doświadczenia, pełen swojskiej klasyki i rozwiązań. Nie jest awangardą, nie jest rewolucją, ale i tak zaskakuje swoim bogactwem, swoją użytecznością i możliwościami. Ja sam gram od wielu lat, lecz dalej gdy widzę Zapomniane Krainy czuję sentyment. To jest może i naiwny świat klasycznego fantasy, może i korzysta z rozwiązań dawno już stworzonych, ale jego siła nie przeminęła. Dalej zapewne będzie cieszył i umożliwiał godziny zabawy nowym grupom graczy, którzy może nie widzieli drugiej edycji, ale znają gry ze świata Krain i dzięki temu podręcznikowi poznają ów świat lepiej.

Pierwszy raz daję produktowi szóstkę. Jest tego wart. Nie mam słów krytyki, poza drobnymi uwagami. To trzeba przeczytać. Wydano podręcznik wzorcowy. Zapomniane Krainy dostarczą wam niezapomnianą zabawę, przynajmniej moim skromnym zdaniem. Jeśli oczywiście lubicie klasyczne fantasy.

Ocena 6 (klękam przed klasycznym majestatem)

Dziękujemy wydawnictwu ISA za udostępnienie podręcznika do recenzji.

Tytuł: Zapomniane Krainy: Opis Świata (Forgotten Realms: Campaign Setting)
Autorzy: Ed Greenwood, Sean K. Reynolds, Skip Williams, Rob Heinsoo
Tłumaczenie: Piotr Kucharski
Redakcja merytoryczna: Tomek Kreczmar
Wydawca: ISA
Rok wydania: 2004
Ilość stron: 320
ISBN: 83-88916-97-1
Cena: 89 zł

Zapomniane Krainy Opis Świata



Słowa kluczowe:

Ed Greenwood, Rob Heinsoo, Sean K. Reynolds, Skip Williams, Zapomniane Krainy: Opis Świata

Powiązane artykuły:

» Księga Potworów wer. 3.5
» Przewodnik Mistrza Podziemi wer. 3.5
» Podręcznik Gracza wer. 3.5
» Władcy Mroku
» Księga Potworów II

Powiązane noty:

» Monte Cook's World of Darkness

Powiązane wieści:

» Green Ronin - podcasty
» Konkurs RPG Superstar 2009 - runda 2
» Wizards of the Coast - zestawienie tygodniowe artykułów #2
» Sean K. Reynolds zatrudniony przez Paizo Publishing


Waszym zdaniem...


Strony:  [1]  [2]  »
Verghityax
Ekhm...
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie byłbym aż tak pochlebny w swojej ocenie. Fakt, podręcznikowi nic nie można zarzucić od strony technicznej, jednakowoż jakość tłumaczenia przyprawia niejednokrotnie (przynajmniej mnie) o spazmy śmiechu, a zaraz potem ubolewania nad sposobem, w jaki mój ulubiony świat fantasy został potraktowany. Jako przykład podam bóstwa gnomów i kransoludów, których przydomki zostały przełożone, nie dość, że nieklimatycznie, to jeszcze niekonsekwentnie. Np. Berronar Truesilver przełożona została na Berronar Czyste Srebro... Nic, tylko zarżnąć tłumacza. Co prawda, jedyną propozycją, jaką mam na ten przydomek jest Berronar Szczerosrebrna, ale to i tak, jak dla mnie, brzmi lepiej od Czystego Złota. Potem Baervan Wildwanderer jako Baervan Dziki Wędrowiec... Można było dać Baervan Włóczykij - brzmi ładniej i zachowuje sens osobowości tego boga. Potem Gaerdal Ironhand... Za cholerę nie wiem, po co nazwa Gaerdal Żelazna Dłoń, czy jakoś tak, skoro można to było przetłumaczyć po prostu na Gaerdal Żelaznoręki... Prócz tego nazwy niektórych lokacji, np. Reaching Wood przełożony na Rozciągnięty Las... Na bogów! To już można było zastosować jakiś tekst w stylu Rozległego Lasu, a nie tworzyć takie potworki... Prócz tego cała gama innych nazw świadczących o braku kreatywności tłumacza (Toadsquat Mts. - Góry Żabie; Bay of Dancing Dolphins - przełożona na mapie jako Zatoka Tańczących Delfin... brzmi to nadzwyczaj poprawnie...; Shadow Thieves - Cieniści Złodzieje... brzmi po prostu komicznie...). Więcej nie chce mi się pisać... Jeśli się znieczulę odpowiednią dawką drinków, to może coś jeszcze skrobnę...
05-02-2004 13:57
Cahir
Ocena:
0
(+1) [troll]
Dodam jeszcze Pomroki i Świecową Wieżę:P
05-02-2004 14:18
vesago
Eeeee tam...
Ocena:
0
(+1) [troll]
....pomroki są super!
Świecową wieże przytoczył juz autor tekstu.
05-02-2004 14:28
Joseppe
Verghityax
Ocena:
0
(+1) [troll]
Bardzo fajne pomysly na tlumaczania, serio.

Moze zglosisz sie do ISY z tymi pomyslami, zeby Cie wzieli na konsultanta, toby nam zaoszczedzilo wiele przykrosci.

ps I wlasnie dlatego gram na angielskich podrecznikach :)
05-02-2004 14:53
szelest
Ocena:
0
(+1) [troll]
Zgadzam się z Michałem. FR mają to "coś":)
05-02-2004 15:53
~Ilphrin

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ja nie zważam na słowa krytyki. Takie pomyłki w tłumaczeniu mnie nie zrażają. Moim zdaniem Zapomniane Krainy są najlepszym światem fantasy i tą książkę muszę mieć!
06-02-2004 09:38
Simbul
Ilphrin--->
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ja również nie intersuję się wymuszoną krytkyką. Podręcznik mam kilka dni, jest super, mimo błędów, literówek itp. Szkoda,że niektórzy muszą się wywyższać poprzez "posiadanie" oryginalnego FR. Żałosne...
06-02-2004 13:05
Joseppe
Simbul
Ocena:
0
(+1) [troll]
LOL - a to dobre :D
06-02-2004 13:17
Seji
A coz jest zlego
Ocena:
0
(+1) [troll]
w posiadaniu angielskich wydan?
06-02-2004 14:04
Krakonman
Seji
Ocena:
0
(+1) [troll]
Przeciez przez posiadanie angielskich podrecznikow zabija sie nasz rynek rpg i bezczesci mowe polska. Nie wiedziales o tym?
06-02-2004 15:09
Seji
Krakon, nie zaczynaj,
Ocena:
0
(+1) [troll]
bo ktos to wezmie na powaznie ;).
06-02-2004 16:41
Krakonman
Seji
Ocena:
0
(+1) [troll]
Przeciez ja pisze powaznie.
06-02-2004 16:45
Simbul
Ocena:
0
(+1) [troll]
Chodziło mi o to, że trochę chamskie jest pisanie pod receznją polskiego wydania FR, to że "ps I wlasnie dlatego gram na angielskich podrecznikach :)"
Bardzo dobrze,że grasz, cieszy mnie to wielce, ale zachowaj to dla siebie ;-)

Posiadanie angielskich wydań nic nie zabija, tylko moim zdaniem, takie trąbienie o tym jest mało fajne dla osób które ten podręcznik w wydaniu polskim zakupiły. Bo one postrzegają go jako wartościowy
;-)




06-02-2004 18:47
Simbul
Ocena:
0
(+1) [troll]
;-) ok już się nie czepiam, tylko chciałam delikatnie zasygnalizować, że nudzą mnie już takie marudy jak Joseppe
06-02-2004 21:37
~SZAJUS

Użytkownik niezarejestrowany
niezłe...
Ocena:
0
(+1) [troll]
niezły komentarzyk:)i ja też klękam przed majestatem
07-02-2004 11:47
~Mayhem

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Czerwoni czarnoksieznicy....
Moja druzyna nonstop sie czepia.
"to idziemy do czerwono-czarnych"
"czarno-niebiescy"....
Ale ogolem jest super!
07-02-2004 21:02
szelest
PS.
Ocena:
0
(+1) [troll]
Simbul: Jestem po Twojej stronie - nudzą mnie marudy....

Mayhem: Wole jak mówią jak Twoi, niż jak by mi mieli gracze gadać: "Idziemy do redwizardów" lub idziemy "na reddsów":P
08-02-2004 00:32
~Mayhem

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
No ale może przynajmniej na 'czerwonego maga' by przetlumaczyli. Zreszta nie czepiam sie
08-02-2004 13:02
~Sweyzy

Użytkownik niezarejestrowany
Ja rowniez upadam przed majestatem...
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ja rowniez upadam pzre majestatem tej ksiegi ale to niestety nie na moja kieszen :(
08-02-2004 20:58
Joseppe
I wlasnie dlatego gram na angielskich podrecznikach
Ocena:
0
(+1) [troll]
I to jest marudzenie?
I ja jestem maruda?

To kim jest Seji? ;PPP

Ludzie, nie wariujcie, chyba wolno mi nie lubic polskich tlumaczen DnD? A moze juz nie? Jezeli tak, to przepraszam, nie wiedzialem, ze moja _roztropność_ jest na tak niskim poziomie. ;P
08-02-2004 23:51
szelest
Mayhem
Ocena:
0
(+1) [troll]
To taka rada. Podczas gry niech u Ciebie będzie to "Czerwony Mag":)
09-02-2004 01:16
Simbul
Joseppe...
Ocena:
0
(+1) [troll]
No i właśnie udowodniłeś, że jesteś MEGA MARUDA. Do tego nie najmądrzejsza, o czym śiadczy Twoja wypowiedź... Że niby KTOś Ci zabrania kupować oryginały??? Dobre ;-P Weź sobie przeczytaj wszystkie komentarze jeszcze raz...
Mayhem---> no właśnie,jak pisze Szelest , co Ci szkodzi używać nazwy Czerwoni Magowie. Ja stosuję ją wymiennie co do CzCz
09-02-2004 10:40
Seji
Joseppe
Ocena:
0
(+1) [troll]
zejdz ze mnie ;).
09-02-2004 12:25
Joseppe
Hoho
Ocena:
0
(+1) [troll]
A do tego jestem nienajmadrzejszy!

I to wszystko widac z moich wypowiedzi?
Chyba u mnie z czytaniem nie najlepiej. Coz, nie kazdy jest idealem.


Seji - trzeba ponosic odpowiedzialnosc za tytuly wlasnych felietonow :P
09-02-2004 15:15
Seji
Joseppe
Ocena:
0
(+1) [troll]
Zaraz wysmaze jakis paszkwil na czepialskich czytelnikow :P
09-02-2004 18:42
Simbul
Joseppe
Ocena:
0
(+1) [troll]
To dobrze, że nie jesteś ideałem. Tacy mężczyźni są bardziej interesujący ;-)
A tak na serio, to już się nie odzywam :-) Nadrobiłam zaległości w Waszych felietonów i rzeczywiście nie jesteś MEGA marudą :-P
10-02-2004 00:39
~Eric Grim

Użytkownik niezarejestrowany
Jest Git
Ocena:
0
(+1) [troll]
naprawde to podstawa jestem za!!!
23-02-2004 01:26
~Arandil

Użytkownik niezarejestrowany
Najepszy świat!!
Ocena:
0
(+1) [troll]
Przewodnik po Forgotten Realms jest świetny!!! Szczególnie podoba mi się interpretacja magii i Splotu.
01-03-2004 18:44
~Fernis

Użytkownik niezarejestrowany
No cóż...
Ocena:
0
(+1) [troll]
Muszę się zgodzić z Verghityaxem. Tłumaczenie jest naprawdę prześmieszne. Poza tym mam zastrzeżnia do tła tekstu. Jest ono rzeczywiście ładne i ciekawe ale trochę niepraktyczne. Do tego ciągle przecieram kartki w czasie czytania bo zdaje mi się że pobrudziłem je. No i nie można nie wspomnieś o całej masie literówek. Najlepsza to : krytyk: 19-20/x20 dla sztyletu :D
05-03-2004 22:18
~CLod (Siepacz) Strive

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena prod
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ciut za drogi jak na kieszeń biednych poszukiwaczy przygód jak zabije smoka to kupię:)
31-03-2004 08:22
~Spawn07

Użytkownik niezarejestrowany
Moja opinia
Ocena:
0
(+1) [troll]
Cena troche mi się nie klei, widziałem ten podręcznik za 79 zł w empiku
10-05-2004 11:45
~Michał "Morphius" Bugajski

Użytkownik niezarejestrowany
Co z tego że świetny...
Ocena:
0
(+1) [troll]
podręcznik, jeżeli świat zapomnianych krain poprostu nie trzyma się kupy?
Jest tam poprostu wszystko, od cesarstwa rzymskiego do steampunku i to bez jakiegokolwiek ładu i skladu!

Kupa oprawiona w złote ramy nadal będzie tylko kupą...
15-05-2004 15:02
Rizzen adh\'Aerth
...
Ocena:
0
(+1) [troll]
Jestem MG już dziesiąty rok. Czytam opis świata Zapomnianych Krain. Mimo tych wszystkich błędów i pomyłek w polskiej wersji jakie przytoczyliście nie mogę się doczekać kiedy wprowadzę moich graczy do Faerunu. I tyle na ten temat.
03-06-2004 15:50
Shogun
Buuu
Ocena:
0
(+1) [troll]
A mnie nie podoba się sposób rozpisania Elminstera, Entreri'ego etc. straszne cieniasy z nich wg. tych statsów.
PS. Sam gram pomrokiem :D
19-07-2004 18:00
Silimarilion
Ocena:
0
(+1) [troll]
Byś się zdziwił Shogun jakbyś zobaczył rozpiske Raitlina bąź Fistandantilusa - nawet 20 poziomu nie mieli. Z tego co wiem Raistlin miał na początku swojej kariery 15 int.
09-08-2004 01:36
~Ellmore

Użytkownik niezarejestrowany
He he
Ocena:
0
(+1) [troll]
Zgadzam się że tłumaczenie nienajlepsiejsze ale na to można akurat przymknąć oko,ważne że treść jest taka sama.A jak ktoś wcześniej czytał orginał to poprawki może wprowadzić samemu. Ja posiadam i Forgotten... i Greyhawk Obie są wypas tylko Greyhawk poprostu przewodnik geograficzny a Forgotten Realms ma więcej dupereli ;) Pozdrawiam!!!
22-08-2004 18:18
~Findek

Użytkownik niezarejestrowany
Pomocy
Ocena:
0
(+1) [troll]
Czy ktoś jest w stanie mi powiedzieć skąd mógłbym wziąść podręcznik opisujący Dragonlaca !! Chce zobaczyć statystyki Raistlina !!
22-09-2004 16:37
never222
Super książka , ale...
Ocena:
0
(+1) [troll]
Szkoda ,że się tak szyko rozwala ale to nic jak ktos bedzie bardzo dobrze dbał o nią to nic jej nie bedzie. Serdecznie Polecam jej zakup jest w niej wszystko!!!!
13-11-2004 17:40
~Skrytobójca

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Brak tylko opisu takich bohaterów jak Jarlaxle, Bruenor, Triel, Alias, Adon. Szkoda także, że nie ma statystyk martwych bohaterów: Montolio, Zaknafein.
19-11-2004 15:52
~Everard Firebad

Użytkownik niezarejestrowany
Dobre, dobre...
Ocena:
0
(+1) [troll]
Według mnie to jest super. W szgególności opisy miast itp. bardzo dobrze odwzorowane. Nie ma się czego przyczepić, no może poza tym że dziadulo Elminster jest nieco zcieniony w tych statystykach, ale i tak dałby nam w kość :->...
05-12-2004 15:02
~porucznik

Użytkownik niezarejestrowany
troche drogie 143zł
Ocena:
0
(+1) [troll]
w moim mieście to chyba przeginają pałe podręcznik zapomniana kraina kosztuje 143zł to jest chamstwo i okrycie chańbą graczy D&D {ma ktoś na spszedaż ksiązke zapomniana kraina} kupie za 90 zł zadzwońcie pod komurkę 508133775
13-12-2004 13:34
~Andrew

Użytkownik niezarejestrowany
Co lepsze?
Ocena:
0
(+1) [troll]
Co ma lepszy klimat Greyhawk czy to?
27-12-2004 20:22
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
to
20-02-2005 14:39
~Pharzyx

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Podręcznik jest dory i warty kupna, ale nie moge żdzierżyć tego tłumaczenia!! Czemu tłumaczy się nazwy własne bogów i krain?? Po polsku wygląda to niesmacznie i brzydko, polski język jest ohydny w opisie fantasy, niekreatywny i wtórny. Mogli sobie odpuscić tłumaczenie nazw własnych, naprawdę.
28-03-2005 22:33
~Lavourrin Li'Vassar

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Heh mam (głupie) pytanko: czy jest tu opis postaci Drowa? Chodzi mi czy są podane statsy drowa do tworzenia postaci?
13-04-2005 20:44
~PORUCZNIK /Głogów/

Użytkownik niezarejestrowany
shogun
Ocena:
0
(+1) [troll]
jeśli uwazasz ze elmister to cienias . to jusz sobie wyobrazam jak citujesz postacie LOLU //////pewnie twoja postac sztyletem wali z 20000 de. poprostu załosne lolu . a tak wogule to podręcznik f.r. jest suuuuuuuuuuuperrr
15-04-2005 09:07
~PORUCZNIK /Głogów/

Użytkownik niezarejestrowany
shogun
Ocena:
0
(+1) [troll]
jeśli chcesz zobaczyć jak sie gra to przyjeć Głogów ,jagielońska klatka nr 7 lolu ////////come on hehhehheheh you died
15-04-2005 09:11
~GRADKOMBAJN

Użytkownik niezarejestrowany
JOSEPPE!!!
Ocena:
0
(+1) [troll]
A CO TY MASZ DO _ROZTROPNOŚCI_??!! A CO WOLAŁBYŚ _MĄDROŚĆ_. MOIM ZDANIEM PRZETŁUMACZENIE TEGO NA ROZTROPNOŚĆ BYŁO BARDZO DOBRYM POSUNIĘCIEM. BO NP.OD KIEDY TO MĄDROŚĆ MA JAKIŚ ZWIĄZEK Z NASŁUCHIWANIEM LUB ZAUWAŻANIEM???????
06-07-2005 22:22
~Makaron

Użytkownik niezarejestrowany
Przyzwyczajenie
Ocena:
0
(+1) [troll]
Pewnie przyzwyczajiliscie sie do tlumaczen z gier (BG) Lub innych ksiązek gdzie bylo akurat tak....w sumie ja nadal nie moge przeskoczyc z łowcy na tropiciela
21-07-2005 00:43
~Ive

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Książke mam i sobie czytam mi się tam przetłumaczenie podoba poprostu czysto polskie!:D
18-08-2005 15:26

Strony:  [1]  [2]  »






Sklep z grami

Konkurs

Polecamy

W Sieci ukazała się elektroniczna wersja oficjalnej polskiej karty do 4. edycji D&D! Ta i inne karty postaci dostępne są do pobrania tutaj. Warty uwagi jest także artykuł przybliżający nową wersję systemu - polecamy go zwłaszcza nowicjuszom!

Powstaje fanowski dodatek mechaniczny do 3. edycji D&D. Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj na Forum o projekcie Kompendium Śmiałków.

Znalazłeś błąd? Zgłoś go Redakcji! W tym celu wyślij Prywatną Wiadomość do jednego z członków redakcji. Dzięki temu będziemy mogli szybko skorygować pomyłkę.

Blogują

02 IX :: Vermin :: Moje opowiadanie: "Śmierć z G... (0)
02 IX :: Scobin :: Majowy raport z lektur (2)
02 IX :: Szczur :: Evernight (7)
02 IX :: ForbiddenReality :: The Walking Dead (7)
02 IX :: Ninetongues :: Deep Autumn (4)
02 IX :: Bajer :: Evernightowa niespodzianka (6)
02 IX :: Ifryt :: O pewnej sesji i sprawach mnie... (11)
02 IX :: Szkielko :: Wywiad z Marcinem Podsiadło... (0)
02 IX :: Aureus :: Pan Cogito spotyka w Luwrze p... (0)

Na forum

avatar Odpowiedzi: 4
Ostatni post: erman
avatar Odpowiedzi: 2
Ostatni post: Ginden
avatar Odpowiedzi: 31
Ostatni post: Lord Xan
avatar Odpowiedzi: 47
Ostatni post: Schizofremik
avatar Odpowiedzi: 3392
Ostatni post: Kamulec

Najaktywniejsi

avatar
1. Zsu-Et-Am
183 pkt.
avatar
2. Radnon
56 pkt.
avatar
3. Bajer
11 pkt.
avatar
4. AdamWaskiewicz
1 pkt.
» Więcej o punktach

Kontakt

Twórz serwis razem z nami!
Zapoznaj się z zasadami współpracy i pisz na adres dnd@polter.pl

Kontakt przez GG
Zsu-Et-Am - 5812234

Radnon - 1889163